Wrocławscy policjanci nie mieli litości dla kierowcy, który jednocześnie popełnił dwa wykroczenia i naraził na niebezpieczeństwo, nie tylko innych kierujących, ale również swoje 18-miesięczne dziecko. Wjazd na skrzyżowanie na czerwonym świetle i niezgodnie z kierunkiem jazdy tłumaczył tym, że się spieszy.
Do zdarzenia doszło w czwartek, około godziny 9:30 na skrzyżowaniu ulic Poprzecznej i Krzywoustego. Gdy na sygnalizatorze zapaliło się czerwone światło, nieoznakowany radiowóz zatrzymał się na pasie do skrętu w lewo. Do wskazania sygnalizatora nie zastosował się jednak kierowca jadący sąsiednim pasem, który nie tylko zignorował czerwone światło, ale też skręcił skręcił z pasa do jazdy na wprost.
Policjanci nie wahając się ani chwili rozpoczęli pościg za „piratem drogowym”. – Okazało się, że 34-letni kierowca przewoził z tyłu w foteliku 18-miesięczne dziecko. Mężczyzna próbował tłumaczyć policjantom, że się spieszy – mówi st. asp. Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji.
Mundurowi nałożyli na kierowcę mandat w wysokości 500 złotych, a jego konto zasiliło łącznie 11 aż punktów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze