Internauci z kanału Stop Cham śmieją się z nieudanego driftu kierowcy bmw we Wrocławiu. Kierowca, chcąc popisać się umiejętnością jazdy "bokiem" nie opanował pojazdu i uderzył w słup sygnalizacji świetlnej. Na szczeście nikomu nic poważnego się nie stało. Zobacz nagranie!
Do całej sytuacji doszło 22 września. Kierowca, który umiejętność jazdy driftem chciał zaprezentować na ul. Kazimierza Wielkiego we Wrocławiu swoją jazdę zakończył na słupie sygnalizacji. Pod filmem opublikowanym przez Stop Cham lawinowo pojawiły się komentarze. - Moc auta przerosła umiejętności kierowcy - śmieją się internauci. "Prawie się udało, musi jeszcze poćwiczyć" - pisze pan Marcin.
Obejrzyj nagranie wideo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze