We Wrocławiu jest 2 razy więcej samochodów niż w stolicy Niemiec, w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Zdaniem ekspertów to efekt zapóźnienia Polski oraz kiepskiej komunikacji zbiorowej.
W Warszawie na 1000 mieszkańców jest zarejestrowanych 1189 samochodów, we Wrocławiu 642, a w Krakowie 564 – tak wynika z opracowanego raportu NIK, o którym pisaliśmy przedwczoraj. Tymczasem w znacznie bogatszych miastach niemieckich aut jest mniej. Z danych Bilda w Monachium na tysiąc mieszkańców przypada 467, w Dreźnie 391 a w Berlinie 319 samochodów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze