Sceny jak z filmu akcji rozegrały się kilka dni temu we Wrocławiu. Najpierw mężczyzna chciał okraść bank, jednak kiedy na jego drodze stanęły służby, ten uciekł do... autobusu. Teraz grozi mu nawet 20 lat za kratkami.
Do całej sytuacji doszło w piątek, 2 lutego w godzinach porannych. Mężczyzna posługujący się przedmiotem przypominającym broń palną próbował zmusić pracownika banku przy ul. Kamiennej do wydania gotówki. Na jego drodze stanęli pracownicy ochrony, następnie sprawca wybiegł z placówki i uciekł.
-Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego z wrocławskiej komendy miejskiej zatrzymali 46-letniego mężczyznę podejrzanego o ten czyn. Do samego zatrzymania doszło w autobusie, gdy podejrzany próbował już opuścić miasto - relacjonuje Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Okazało się, że to nie jedyne tego typu przestępstwo na koncie mężczyzny. W ubiegłym roku we wrześniu napadł na tą samą placówkę bankową. Wówczas nie udało się go zatrzymać, bo przebywał za granicą. Mężczyzna przebywa teraz w areszcie, a za ten czyn grozi mu nawet 20 lat za kratkami.
Obejrzyj policyjne wideo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze