W nocy z niedzieli na poniedziałek siostry Boromeuszki prowadzące wrocławskie okno życia przy ul. Rydygiera znalazły w nim małą dziewczynkę. Dziecko zostało otoczone opieką i zabrane na badania. Jeżeli rodzice dziewczynki nie będą jej szukać, w najbliższym czasie rozpocznie się procedura adopcyjna.
Informację przekazał Wrocławski Gość Niedzielny (wroclaw.gosc.pl). Kilkumiesięczną dziewczynkę w niedzielę około godz. 21:45 znalazła siostra Macieja. Dziecko było zawinięte w kocyk, obok niego stało nosidełko i kilka rzeczy. Tuż po odebraniu dziecka z okna, dziewczynce nadano imię Klaudia.
Standardową procedurą w takim przypadku jest wezwanie pogotowia ratunkowego i ocena stanu zdrowia dziecka. Jeżeli dziecko okaże się zdrowe, a jego opiekunowie nie będą go poszukiwać, jak najszybciej zostanie przekazane do adopcji.
Wrocławskie okno życia przy ul. Rydygiera działa od 2009 roku. Instytucja skierowana jest do osób, które z różnych powodów nie mogą wychowywać dzieci, a nie zdecydowały się oddać dziecka do adopcji w szpitalu. Dzieci do okna życia oddawane są anonimowo, rodzice nie są później poszukiwani.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze