Jeszcze tej jesieni Wrocław przeprowadzi próbny trening uruchomienia akcji kurierskiej i doręczania kart powołania dla żołnierzy rezerwy po ogłoszeniu w Polsce ewentualnej mobilizacji. Powstaje też plan tworzenia w mieście i całym regionie zastępczych szpitali polowych, a Wrocław instaluje w kolejnych punktach syreny alarmowe, tak by można je było usłyszeć z każdego osiedla. I jest tylko jeden kłopot: żaden z dawnych schronów nie nadaje się dziś do pełnienia tej funkcji. Urzędnicy sprawdzają więc, czy taką rolę mogłyby pełnić przejścia podziemne i parkingi.
- Na miesiące jesienne zaplanowano trening uruchomienia akcji kurierskiej i doręczania kart powołania dla żołnierzy rezerwy po ogłoszeniu mobilizacji - poinformowała Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia. Trening ma wykazać, jak działa odświeżony przed kilkoma miesiącami plan doręczania do wrocławian wezwań i akcji rozplakatowania ogłoszeń o ewentualnej mobilizacji.
To jedno z zadań, które ma "ponieść gotowość obronną" Wrocławia na wypadek zewnętrznego zagrożenia.
- W ramach przygotowań obronnych trwają też prace nad przygotowaniem planu organizacji i funkcjonowania zespołów zastępczych miejsc szpitalnych na terenie Wrocławia. Plan powstaje w porozumieniu z urzędem marszałkowskim i podmiotami leczniczymi na terenie miasta - zdradza wiceprezydent Granowska. Szczegółów tego planu nie poznamy. To dokument tajny.
Podobnie jak powstający w urzędzie wojewódzkim plan ewakuacji Wrocławia na wypadek zagrożenia. Miasto wyliczyło już, ile sił i środków byłoby potrzebnych do przeprowadzenia masowej ewakuacji. Teraz służby wojewody opracują na tej podstawie dokładny plan działania. Wrocław od lat ma też swój plan zarządzania kryzysowego, czyli szczegółowy opis scenariuszy możliwych zagrożeń i procedur postępowania urzędników i służb. Dawniej był on dostępny publicznie. Teraz także dostęp do niego mają tylko odpowiednie służby.
- Plan operacyjny funkcjonowania miasta Wrocławia w warunkach zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa i państwa i w czasie wojny zawiera m.in. zadania operacyjne dotyczące dezinformacji, cyberbezpieczeństwa i bezpieczeństwa ludności. Określa współpracę z wojewodą, służbami, instytucjami i innymi podmiotami - tłumaczy Renata Granowska.
We Wrocławiu trwa także rozbudowa i modernizacja systemu ostrzegania i alarmowania. Obecnie w mieście działa 41 syren alarmowych, miasto montuje teraz 10 nowych urządzeń, a w najbliższym półroczu przybędzie ich jeszcze pięć. - To znacząco poprawi słyszalność ostrzeżeń i komunikatów na obszarze miasta - podkreśla wiceprezydent.
A co ze schronami? Tu mamy problem. Podobnie, jak cała Polska. Bo przez całe dziesięciolecia w schrony nikt nie inwestował i nikt o nie nie dbał.
- Pracownicy Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego posiadają wykaz około 280 starych budowli ochronnych, które dawniej pełniły taką funkcję. Aby mogły ją pełnić nadal, muszą zostać ocenione przez organy nadzoru budowlanego oraz straż pożarną. Od początku roku 2025 zlecamy tym służbom przeglądy i niestety żaden z tych obiektów nie spełnia podstawowych kryteriów technicznych dotyczących schronów - przyznaje Renata Granowska. Tłumaczy, że chodzi o szczelność, sprawność urządzeń wentylacyjnych, sprawną kanalizację czy zapasy wody pitnej. - Wszystkie te miejsca wymagają dalszych ekspertyz. A potem, jeśli będzie to możliwe, gruntownych remontów. Obecnie uznajemy, że miejsca te mogą służyć do krótkotrwałego przebywania w sytuacjach zagrożenia - dodaje wiceprezydent Wrocławia.
W ratuszu powstaje też wykaz przejść podziemnych i tuneli, które ze względu na wzmocnioną, betonową konstrukcję mogą służyć jako miejsca schronienia. - Próbujemy oszacować, ile osób może schować się w takich miejscach. Ponadto, trwa ocena stanu parkingów podziemnych pod sklepami wielkopowierzchniowymi oraz wielostanowiskowych garaży podziemnych, które planujemy typować na miejsca doraźnego schronienia. Nie wykluczamy konieczności budowy nowych obiektów schronowych dla mieszkańców Wrocławia, co jednak wiąże się z ogromnymi kosztami - informuje Granowska. Miasto liczy na pieniądze z Warszawy. Czekamy na wejście w życie rozporządzenia ministra w tej sprawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze