Aktywistka z ruchu Extinction Rebellion zablokowała w poniedziałkowy poranek pas ruchu na ulicy Kozanowskiej. Trzymała transparenty z hasłami: "Jestem krzakiem w płonącym lesie" oraz "Brak czasu na bierność w katastrofie klimatycznej".
Do samotnego protestu doszło w poniedziałek około godziny 7 rano na ulicy Kozanowskiej. Aktywistka z ruchu Extinction Rebellion Youth Wrocław na około godzinę zablokowaał jeden pas ruchu.
– Jako ludzie jesteśmy zależni od ekosystemów, w których żyjemy i sami niszczymy. Jednocześnie również my możemy znaleźć w sobie odwagę, by podjąć tę odpowiedzialność i sprzeciwić się obojętności wobec pogarszającego się stanu świata – czytamy w opisie protestu.
Extinction Rebellion informuje, że policja wylegitymowała protestującą i poinformowała ją o skierowaniu wniosku o ukaranie z kodeksu wykroczeń do sądu. Aktywiści podkreślają, że dotychczasowe protesty w tej formie zostały uznane przez sąd za uzasadnione i jak najbardziej legalne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze