Niebywały skandal komunikacyjny we Wrocławiu. Zapowiadane od soboty zmiany w trasach tramwajów jadących na Poświętne MPK niespodziewanie wprowadziło już od dziś. Tramwaje po prostu nie pojawiły się na swoich trasach, a o tym że przestały jeździć na Poświętne zdezorientowani pasażerowie dowiedzieli się dopiero na przystankach. Ludzie nie dojechali na czas do pracy i szkoły.
Co na to MPK? Najwyraźniej ma pasażerów w nosie, bo rzecznik spółki od rana nie odbiera telefonów. Gdy jako mieszkańcy zadzwoniliśmy do biura obsługi klienta MPK, usłyszeliśmy tylko, że prace "były konieczne" i "była to awaryjna sytuacja". Ani słowa przeprosin, ani słowa wytłumaczenia. Informacje od rzecznika MPK pojawiły się przed godziną 9. - Ze względu na zły stan torowiska inspektorzy MPK Wrocław zdecydowali o zamknięciu pętli Poświętne od porannych wyjazdów i przyspieszeniu zaplanowanych prac remontowych o jeden dzień. W związku z tym uruchomiliśmy komunikację zastępczą w postaci autobusów i zmieniliśmy trasy dla tramwajów 1, 7, 70 i 74 - podaje Mikołaj Czerwiński, rzecznik MPK. Nie wiadomo, dlaczego informacja w mediach społecznościowych pojawiła się dopiero dziś, a nie wczoraj, 23 marca.Przypominamy, że autobusy linii 707 kursować będą w dni robocze od około godziny 4:30 do około godziny 9:00 co 7,5 minuty; od około godziny 9:00 do około godziny 14:00 co 10 minut; od około godziny 14:00 do około godziny 18:00 co 7,5 minuty; od około godziny 18:00 do około godziny 23:30 co 10 minut. Z kolei w soboty i niedziele od około godziny 5:00 do około godziny 23:30 co 10 minut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze