Reklama

Wrocław: strajk w 70 wrocławskich szkołach. Kto zaopiekuje się uczniami?

29/03/2017 15:29

Ze wstępnych wyliczeń wynika, że około 70 wrocławskich szkół i przedszkoli weźmie udział w piątkowym strajku. Nauczyciele skupieni wokół Związku Nauczycielstwa Polskiego zapowiadają, że tego dnia nie będą prowadzić zajęć edukacyjnych. Związkowcy zapewniają jednak, że w czasie strajku uczniowie będą mieć zapewnioną opiekę.

W najbliższy piątek, 31 marca nauczyciele zrzeszeni w ZNP zapowiadają ogólnopolski strajk szkolny. Działacze związku w ten sposób chcą walczyć o miejsca pracy, podwyższenie statusu zawodowego oraz utrzymanie warunków płacy i pracy. – W ciągu pięciu lat reforma edukacji może spowodować zwolnienia, dlatego żądamy niedokonywania wypowiedzeń stosunków pracy do 2022 roku – czytamy w liście Sławomira Broniarza, prezesa ZNP. Dodatkowo związkowcy żądają wzrostu wynagrodzeń oraz zapewnienia, że w ciągu najbliższych 5 lat nie będą dokonywane żadne zmiany warunków pracy, które mogłyby być niekorzystne dla nauczycieli.


Tego dnia w wybranych placówkach oświatowych, pracownicy i nauczyciele, zamiast wykonywać swoje codzienne obowiązki, zbiorą się w jednej sali i będą dyskutować na temat problemów oświatowych. Prezes dolnośląskiego okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego, Mirosława Chodubska podczas środowej konferencji poinformowała, że związek nie dysponuje oficjalną listą placówek, które wezmą udział w proteście. Wiadomo jednak, że chodzi o ok. 70 szkół i przedszkoli z terenu całego Wrocławia.

Reklama

Strajkiem nie muszą się jednak przejmować rodzice, którzy w tym czasie nie będą mogli zająć się swoimi pociechami. – Dzieci, które zjawią się tego dnia w szkole, będą miały zapewnioną opiekę. Nie ma mowy o odsyłaniu uczniów do domu – zapewnia Mirosława Chodubska . – Na pewno nie wszyscy nauczyciele będą strajkowali, więc wykorzystując pozostałą część kadry, dyrektor będzie zobowiązany zorganizować zajęcia opiekuńczo-wychowawcze dla dzieci, które przyjdą tego dnia do szkoły – uspokaja.


Związkowcy wciąż też zbierają podpisy pod wnioskiem w sprawie referendum oświatowego. ZNP chce, żeby Polacy odpowiedzieli w nim na pytanie: „Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?”.

Reklama

Na Dolnym Śląsku zwolennicy referendum zebrali do tej pory zaledwie 15 tys. podpisów, ale jak zapewniają, w całym kraju liczba osób popierających inicjatywę przekroczyła już wymagany próg 500 tys. – Zależy nam na tym, żeby sejm wyraził zgodę na przeprowadzenie referendum. W ten sposób całe społeczeństwo będzie miało możliwość wypowiedzieć się, nie przeciwko rządowi, a przeciwko reformie systemu edukacji – uważa Mirosława Chodubska .


Strajk i zbiórkę podpisów pod wnioskiem o zwołanie referendum wspiera kilkanaście organizacji i partii politycznych, a wśród nich wrocławscy działacze partii Razem, którzy podczas wspólnej konferencji prasowej, w środę przekazali na ręce prezes dolnośląskiego ZNP listy podpisane przez 1,7 tys. mieszkańców Wrocławia i okolic. – Reforma ministerialna nie została dostatecznie przedyskutowana i nie jest konsultowana ze wszystkimi zainteresowanymi: nauczycielami i nauczycielkami, rodzicami, dorosłymi uczniami czy środowiskiem akademickim – uważa Wojciech Browarny z partii Razem.

Reklama

Ponadto działacze tej partii w piątek po południu będą solidaryzować się z nauczycielami na wrocławskim rynku. Manifestacja pod pręgierzem ma się rozpocząć o godz. 18:00.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości