Przez najbliższy miesiąc wrocławscy strażnicy miejscy z oddziału ekologicznego będą patrolować Wrocław nieoznakowanym i w pełni elektrycznym samochodem. Pojazd trafił do stolicy Dolnego Śląska jako nagroda w organizowanym przez Ambasadę Francji konkursie ECO-MIASTO. Ciche i ekologiczne auto pomoże strażnikom m.in. w zwalczaniu dzikich wysypisk.
W ubiegłorocznej edycji konkursu ECO-MIASTO Wrocław został wyróżniony w aż dwóch kategoriach. Organizator konkursu – Ambasada Francji – wyróżniła nasze miasto za rozwiązania z zakresu gospodarki wodnej oraz zrównoważonej mobilności. Miesięczne użyczenie samochodu Renault Zoe to nagroda za zajęcie pierwszego miejsca w tej drugiej kategorii. – Otrzymaliśmy tę nagrodę za budowanie kompleksowej i spójnej polityki zrównoważonej mobilności związanej z ujednoliceniem cen biletów komunikacji w ramach UrbanCard, a także za budowę stacji do ładowania pojazdów elektrycznych – tłumaczy Agnieszka Cybulska-Małycha, dyrektor niedawno powołanego Departamentu Zrównoważonego Rozwoju.
Urzędnicy postanowili, że w pełni elektryczny Reanult przez najbliższy miesiąc będzie służył strażnikom z „eko-oddziału”. To specjalna komórka licząca 30 funkcjonariuszy zajmujących się m.in. sprawdzaniem, czy mieszkańcy w odpowiedni sposób sortują śmieci oraz, czy nie spalają odpadów w piecach i na ogródkach.
Strażnicy podkreślają, że jedną z zalet użyczonego im samochodu jest to, że nie będzie on oznaczony barwami straży miejskiej. – Nieoznakowany samochód pozwoli nam dotrzeć w te miejsca, gdzie prowadzone są różnego rodzaju nielegalne działania takie jak np. podrzucanie odpadów. Będziemy mogli w takie miejsce przyjechać niepostrzeżenie – mówił podczas piątkowej prezentacji samochodu Waldemar Forysiak, rzecznik prasowy straży miejskiej.
Dyrektor Biura Zrównoważonej Mobilności wrocławskiego magistratu, Monika Kozłowska-Święconek zaznacza, że przekazanie pojazdu elektrycznego idealnie wpisuje się w wizję miasta realizowaną przez obecne władze Wrocławia. Urzędnicy w swoich działaniach stawiają na transport pieszy, rowerowy i komunikację miejską. – Jeżeli już ktoś musi jechać samochodem, to powinien wybrać taki ekologiczny samochód – uważa urzędniczka.
Przekazany wrocławskiej straży pojazd jest w pełni elektryczny. Auto na jednym ładowaniu może przejechać nawet 250 km. Koszt przejechania 100 km wynosi ok. 13-16 zł. Pojazd naładować można ze zwykłego gniazdka sieciowego lub na specjalnej stacji, gdzie proces ten trwa dużo krócej. W salonie za podobne auto trzeba zapłacić około 100 tys. złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze