W tym roku znów nie będzie sylwestra na wrocławskim Rynku. Miasto najpierw zrezygnowało z organizacji imprezy z powodu pandemii, potem tłumaczyło to oszczędnościami. Teraz przekonuje: w listopadzie i grudniu mieliśmy dużo innych imprez.
Minęły czasy, gdy wrocławskiego sylwestra oglądała w telewizji cała Polska. Wspólnego koncertu z TVP miasto nie organizuje już od lat. Potem próbowało swoich sił samodzielnie, ale już bez spektakularnych efektów. Ostatni duży sylwester na Rynku odbył się w nocy z 31 grudnia 2019 na 1 stycznia 2020. Rok później imprezy nie było, bo szalał Covid-19. Potem przyszły cięcia w budżecie i na zabawę zabrakło pieniędzy. W tym roku sylwestra na Rynku znów nie będzie.
- Nie organizujemy sylwestra, podobnie jak w poprzednim roku. Do 7 stycznia na rynku trwa Jarmark Bożonarodzeniowy. Nie rozważaliśmy organizacji sylwestra w innych lokalizacjach. W listopadzie i grudniu mieliśmy dużo innych imprez - mówi portalowi TuWroclaw.com Agata Dzikowska, dyrektor biura prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Spontaniczny sylwester na Rynku rok 2024 - kliknij i zobacz zdjęcia
Choć oficjalnej imprezy nie będzie, na Rynku z pewnością i tak będą tłumy. Przed rokiem, według nieoficjalnych szacunków, pojawiło się tu nawet kilkanaście tysięcy osób. Tuż przed północą największy tłum zebrał się w okolicach choinki. Choć prezydent Jacek Sutryk jak co roku apelował do mieszkańców, by ci zrezygnowali z odpalania ogni sztucznych, wrocławianie nie posłuchali. Fajerwerki na długie chwile zasłoniły całe niebo nad Rynkiem i Placem Solnym.
W tym roku miasto znów spodziewa się spontanicznej obecności wrocławian. Stoiska gastronomiczne na jarmarku mają w sylwestrową noc pracować aż do godziny 2.
Tak wrocławianie witali na Rynku rok 2024
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kto ich wybrał?.Ten jarmark jest potrzebny chyba tylko po to aby ktoś się obłowił .Tak samo jest z klubami nocnymi.W żadnym normalnym mieście nie ma takiego dziadostwa jak za zadów p.Sutryka.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Władze miasta zbierają na dobrą kancelarie adwokacka .... może się przydać
Arogancja, bezczelność, cynizm i załganie wrocławskiej "właaaaaaaaaaaadzy" sięgają już chmur. Wrocławianie domagają się sylwestra w Rynku od lat, ale Satyryk wciąż pokazuje im środkowego palucha. Tłumaczy się za każdym razem czym innym. A to pandemią, a to oszczędnościami, a to mnogością innych imprez wcześniej. Jego bełkot obraża inteligencję nawet bardzo głupiego człowieka. Każdy absolwent podstawówki rozumie, że dzisiaj nie trzeba mieć pieniędzy, aby zrobić imprezę. Wrocław ma już tradycje sylwestrowe, a liczni sponsorzy aż przebierają nogami, aby sfinansować jakiś mega koncert, na który miasto nie tylko nie wyda złotówki, ale zarobi miliony. Zarobią wszyscy: sponsorzy, telewizja, restauracje, nocne sklepy, jarmark, taksówkarze, MPK, itd itd. No ale do tego potrzeba konkretnego prezydenta, a nie takiej ciepłej kluchy w sosie własnym, jaka wciąż, uporczywie, pełni jego rolę. Macie to, co wybraliście i tak długo, jak ciepła klucha siedzi w ratuszu, tak długo Sylwestra będziecie mieli co najwyżej w swoim M-3. ????
Jagodzianie i tak poprą tego aferzystę... Oni wszystko łykną...
Wiecie gdzie bawi się Jagodno w sylwestra? .................................. W pizzeri bo za darmo! ..ha! ha! ha!
Kto ich wybrał?.Ten jarmark jest potrzebny chyba tylko po to aby ktoś się obłowił .Tak samo jest z klubami nocnymi.W żadnym normalnym mieście nie ma takiego dziadostwa jak za zadów p.Sutryka.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Władze miasta zbierają na dobrą kancelarie adwokacka .... może się przydać