Reklama

Wrocław: Tanzańczyk zostawił plecak na lotnisku. Ewakuowano 150 osób

27/02/2024 19:30

Plecak pozostawiony przez pasażera z Tanzanii był powodem wczorajszej ewakuacji części lotniska. Na czas działań służb obiekt musiało opuścić w sumie 150 osób. Okazało się, że był to tylko fałszywy alarm, a w środku bagażu znaleziono jedynie komputer i rzeczy osobiste.

W poniedziałek funkcjonariusze straży granicznej wrocławskiego lotniska otrzymali informację o bagażu pozostawionym bez nadzoru w terminalu przylotów. Wysłano tam dyżurujących pirotechników, którzy po oględzinach bagażu i wyznaczeniu bezpiecznej strefy oraz po obejrzeniu zapisu z kamer uznali, że może stwarzać zagrożenie.


- Zwołany sztab kryzysowy zarządził na czas rozpoznania ewakuację około 150 osób z ogólnodostępnej hali terminala przylotów portu lotniczego. Rozpoznanie minersko-pirotechniczne, które przeprowadzili funkcjonariusze Straży Granicznej pozwoliło ustalić, że bagaż nie stwarzał zagrożenia i zawierał sprzęt komputerowy oraz rzeczy osobiste - informuje Paweł Biskupik z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Reklama

Finalnie plecak przekazano do biura rzeczy znalezionych. Jednak po kilku godzinach odnalazł się właściciel pozostawionego bagażu. Był to 34-letni obywatel Tanzanii, który za swoje zachowanie musiał zapłacić mandat karny w wysokości 400 złotych. 


klo

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości