Ta zbiórka zorganizowana przez metropolitę wrocławskiego wywołała w sieci burzę, bo biskup polecił przeprowadzić ją dokładnie w tym samym czasie, gdy trwała kwesta na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dziś wiadomo, że kuria zebrała na remont organów w katedrze 288 tysięcy złotych. To prawie dziesięć razy mniej, niż w tym samym czasie uzbierali we Wrocławiu wolontariusze WOŚP.
Zapewne nikt zbiórką by się tak nie emocjonował, gdyby nie fakt, że odbyła się tego samego dnia co 33. Finał WOŚP. - Termin zbiórki na remont organów został podyktowany harmonogramem całego przedsięwzięcia, które jest skomplikowane i ogromne. To są największe organy w Polsce - tłumaczyła wtedy kuria. Pieniądze na remont zabytkowych organów też zbierane były do puszek.
- Na organy tylko jednego dnia ze zbiórki w archidiecezji uzyskano 288 tys. zł - poinformował dzisiaj portal TuWroclaw.com Maciej Rajfur, rzecznik Archidiecezji Wrocławskiej. To łączna kwota uzbierana we Wrocławiu i sąsiednich powiatach. Jest ponad 10 razy mniejsza od tej, jaką przyniosła kwesta WOŚP. Ta w samym tylko Wrocławiu przyniosła 2,5 mln zł, a w okolicznych powiatach - kolejnych kilkaset tysięcy złotych.
Organy z katedry zdemontowano już wiosną 2024 r. Informowano wtedy, że na remont zostało przekazanych 3,5 miliona złotych w ramach Rządowego Programu Odbudowy Zabytków, a Miasto Wrocław zapewniło kolejne 7,5 mln zł. Pozostałe środki miały pochodzić od sponsorów i ze zbiórki archidiecezji. Zgodnie z ustaleniami każda parafia miała przekazać na remont jedną tacę w roku.
Organy Sauera pierwotnie zbudowano dla wrocławskiej Hali Stulecia. Jej projektant, Max Berg, zakładał, że największa w tamtych czasach kopuła świata powinna rozbrzmiewać muzyką o jakości dorównującej jej rozmachowi architektonicznemu. Dlatego też już podczas projektowania zadbał o to, by kształt wnętrza i powierzchnia ścian zapewniały odpowiednią akustykę. Władze ówczesnego Breslau, choć wydały 1,9 mln marek na budowę samej hali, nie oszczędzały też na organach. Zamówiły je w renomowanych zakładach organowych Sauera we Frankfurcie nad Odrą. Kosztowały wówczas prawie 100 tysięcy marek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Żebranina wchodzi nam w krew i staje się częścią krajobrazu, tak jakbyśmy nie mieli rządu w tym kraju i nie płacili podatków.