Wrocław nie jest już w czołówce dużych miast z największym współczynnikiem zakażeń koronawirusem. Gorsza sytuacja panuje obecnie w Łodzi, Warszawie, Poznaniu czy Gdańsku. Nie oznacza to, że sytuacja epidemiczna w mieście poprawiła się - liczba nowych zakażeń wciąż utrzymuje się na tym samym, wysokim poziomie.
W piątek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 904 nowych zakażeniach we Wrocławiu. To mniej niż w piątek przed tygodniem (1354) i przed dwoma tygodniami (1095). Gdy jednak podsumujemy dane z ostatnich 7 dni okaże się, że w mieście przybyło 7410 zakażonych, czyli niemal dokładnie tyle samo co tydzień wcześniej (7432). W ciągu ostatnich dwóch tygodni najwięcej przypadków potwierdzono w piątek przed tygodniem (1357).
Na szczęście, na razie nie brakuje miejsc na oddziałach covidowych we wrocławskich szpitalach. W szpitalu tymczasowym przy ul. Rakieowej zajętych jest 34 z 206 łóżek, nie ma tam ani jednego pacjenta pod respiratorem. W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej przebywa obecnie 117 zakażonych pacjentów, w tym 24 dzieci. Przy Borowskiej respirator pomaga oddychać 10 osobom, w tym 1 dziecku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze