Wrocławscy policjanci rozpracowali pięcioosobowy gang włamywaczy, którzy zajmowali się kradzieżami z firm i obiektów handlowych. Interesowały ich głównie pieniądze i drogocenne przedmioty, dlatego w trakcie włamań wynosili całe sejfy. Szacuje się, że grupa mogła ukraść gotówkę i przedmioty o łącznej wartości ponad ćwierć miliona złotych.
Policjanci z komisariatu na Rakowcu, wspierani przez kolegów z Ołbina i wrocławskiej komendy miejskiej, w wyniku prowadzonych działań, rozpracowali grupę przestępczą zajmującą się włamaniami do firm oraz obiektów handlowo-usługowych.
– W wyniku prowadzonych w tej sprawie czynności, policjanci zatrzymali 5 osób podejrzanych o udział w tym przestępczym procederze. Zatrzymani, to mężczyźni w wieku od 29 do 36 lat, mieszkańcy powiatu wrocławskiego i kamiennogórskiego. Wszyscy zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Podejrzani wpadli w ręce policjantów, którzy pracowali nad sprawą włamania do jednego z wrocławskich zakładów zegarmistrzowskich – mówi asp. szt. Paweł Petrykowski , rzecznik prasowy dolnośląskiej policji.
Jak wynikało z ustaleń policjantów, sprawcy po włamaniu do obiektu, ukradli z zakładu kasę pancerną, w której znajdowała się m.in. gotówka, zegarki oraz inne wartościowe przedmioty. Tylko w tym przypadku straty oszacowano na kwotę około 200 tys. złotych. Winnych włamania udało się zatrzymać w ich własnych mieszkaniach. W jednym z budynków na wrocławskim Rakowcu policjanci odnaleźli też skradziony sejf. W mieszkaniach pozostałych zatrzymanych mundurowi znaleźli m.in. skradzioną gotówkę, zegarki i mechanizmy do zegarków.
– Oprócz włamania do zakładu zegarmistrzowskiego, funkcjonariusze pracujący nad tą sprawą udowodnili zatrzymanym także włamanie do jednej z firm działających na terenie powiatu wrocławskiego, skąd sprawcy również ukradli sejf z zawartością gotówki oraz kart i kluczyków do pojazdów. W tym przypadku policjanci też odzyskali już część skradzionego mienia – dodaje rzecznik.
Podczas zatrzymania kolejnych członków szajki, funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli też kolejne przedmioty oraz akcesoria, które pochodzą najprawdopodobniej z włamań do innych obiektów i mieszkań. Znaleziono także umowy lombardowe. Obecnie policjanci w dalszym ciągu wyjaśniają wszystkie okoliczności związane z przestępczą działalnością zatrzymanych.
Wobec całej piątki sąd zastosował tymczasowy areszt. Za przestępstwa, o które zatrzymani są podejrzani, w świetle kodeksu karnego grozi im teraz do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze