Kazimierz Wojnowski prowadził na Śródmieściu fundację i kiosk z zabawkami przez ponad 40 lat. Zamknął działalność pod koniec grudnia z powodu pogorszenia stanu zdrowia. Dzięki datkom mieszkańców w poniedziałek, 11 czerwca, na jego cześć stanął tam krasnal Kazimierz.
- Najnowszy wrocławski krasnal Kazimierz to skrzat zupełnie wyjątkowy, bo na jego stworzenie zrzucili się sami wrocławianie. Figurka stoi na skwerze przy skrzyżowaniu ulic Piastowskiej i Sienkiewicza. Mieszkańcy postanowili uhonorować w ten sposób pana Kazimierza Wojnowskiego, który przez kilkadziesiąt lat prowadził w tym miejscu sklep i fundację - mówi Ula Jagielnicka, aktywistka, artystyka i była dzienniarka, współautorka inicjatywy.
Pomysł na dowód wdzięczności dla pana Kazimierza zrodził się w mediach społecznościowych, a zrzutka na rzeźbę prowadzona była przez internet.
Stan zdrowia pana Kazimierza nie pozwolił mu na wzięcie udziału w wydarzeniu, dlatego jego organizatorzy przygotowali dla niego pamiątkowy dyplom, na którym podpisywali się uczestnicy odsłonięcia krasnala.
Więcej o kiosku i inicjatywie wrocławian pisaliśmy tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze