Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu postawiła zarzuty 19-letniemu Kacprowi Ż. z Wrocławia. Młodemu mężczyźnie za atak na ratownika medycznego podczas akcji ratunkowej grożą 3 lata więzienia.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w miniony wtorek, 23 września, we Wrocławiu. Do jednego z mieszkań w mieście wezwane zostało pogotowie ratunkowe. W lokalu znajdował się m.in. 19-letni Kacper Ż., który początkowo współpracował z medykami, którzy ratowali jego krewnego.
Sytuacja nagle diametralnie się zmieniła. - W trakcie przygotowywania pacjenta do transportu do szpitala, młody mężczyzna zaczął być agresywny i uderzał jednego z ratowników po głowie i tułowiu - poinformowała Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Prokurator przedstawił Kacprowi Ż. zarzut związany z naruszeniem nietykalności cielesnej ratownika medycznego w związku z wykonywaniem przez niego obowiązków służbowych. - 19-latek przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i przeprosił za swoje zachowanie – przekazała rzeczniczka prokuratury.
Wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji, zobowiązując go do stawiennictwa raz w tygodniu w komisariacie. – Za wskazany czyn podejrzanemu grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3 – kończy Karolina Stocka-Mycek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze