Od ponad tygodnia nie daje żadnego znaku życia. Pracująca w Niemczech pani Klaudia z Wrocławia z rodziną ostatni raz kontaktowała się 10 sierpnia. Mówiła, że zwolniono ją z pracy. Co stało się potem, nie wiadomo. O pomoc w poszukiwaniach kobiety prosi policja.
Pani Klaudia Szewczyszyn ma 55 lat. Mieszkała na wrocławskim Ołbinie. Za chlebem wyjechała do Niemiec. Mieszkała w niewielkim miasteczku Gransee w Brandenburgii, to jakieś 60 kilometrów na północ od Berlina.
- 55 - latka kontaktowała się z rodziną z terenu Niemiec przekazując, że została zwolniona - relacjonuje Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Potem kontakt się urwał. Kobieta nie odezwała się do bliskich, nikt nie wie jakie są jej losy. -- Mimo wykonania przez policjantów wielu czynności i sprawdzeń w tym obszarze kobieta nie została odnaleziona - mówi Anna Nicer.
Policjanci zwracają się z prośbą do osób, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionej, o kontakt z Komisariatem Policji Wrocław - Ołbin osobiście, bądź telefonicznie pod numerem telefonu 47 871 43 06 lub drogą mailową [email protected].
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze