Wrocławski ZMorph, wiodący producent innowacyjnych drukarek 3D, pozyskał inwestora, który wyłoży milion dolarów na rozwój firmy. - Zgromadzone fundusze pozwolą nam znacząco zwiększyć naszą zdolność produkcyjną, co przełoży się na szybszą ekspansję na międzynarodowe rynki - zapowiadają przedstawiciele spółki.
W połowie czerwca ZMorph, wrocławski producent wielofunkcyjnych drukarek 3D, pozyskał finansowego inwestora. Fundusz Warsaw Equity Group zdecydował się zainwestować milion dolarów i nabyć mniejszościowy pakiet udziałów, a także wspierać firmę w dalszej ekspansji.
- Zgromadzone fundusze pozwolą nam znacząco zwiększyć naszą zdolność produkcyjną, co przełoży się na szybszą ekspansję na międzynarodowe rynki - podkreśla Piotr Wąsowski, współzałożyciel ZMorph.
Pierwsza transza pieniędzy właśnie została uruchomiona. Do końca 2015 roku wrocławska firma planuje podnieść produkcję do ponad tysiąca drukarek rocznie, a także rozwinąć Zmorph 3.0, czyli nową wersję drukarki 3D.
Przypomnijmy, że pod koniec 2014 roku ZMorph otworzył swój pierwszy showroom w europejskiej stolicy druku 3D, czyli w holenderskim Haarlemie. A na początku bieżącego roku firma uruchomiła swoje biuro w Kalifornii.
- Zastrzyk gotówki pomoże nam szybciej zaznaczyć naszą obecność na kluczowych rynkach, bo będziemy w stanie znacząco zwiększyć produkcję. Aktualnie liczba zamówień znacznie przekracza nasze zdolności produkcyjne, ale zamierzamy pod koniec 2015 roku produkować i sprzedawać tysiąc drukarek - zapowiada Piotr Wąsowski.
W najbliższym czasie urządzenia ZMorph zaczną być sprzedawane za pośrednictwem serwisu Amazon, a do sieci dystrybucji dołączy sześciu nowych dystrybutorów w USA i Europie.
Jesienią wrocławskie przedsiębiorstwo zamierza natomiast zaatakować rynki azjatyckie, gdzie do tej pory nie było obecne. Łącznie liczba sprzedawców urządzeń ZMorph na całym świecie wzrosła ostatnio do 22.
Znaczna część otrzymanych funduszy ma zostać spożytkowana na działalność badawczo-rozwojową.
- ZMorph jest trendsetterem na rynku druku 3D i chcemy ten stan utrzymać. Do końca roku rozwiniemy nową wersję naszej drukarki, która będzie jeszcze wszechstronniejsza, jeszcze bardziej wielofunkcyjna i wielomateriałowa. ZMorph pozostaje jedyną drukarką, która oferuje możliwość zmiany głowic, dzięki czemu pojedyncze urządzenie może wykonywać pracę 11 różnych maszyn. Planujemy też dalszy rozwój naszego oprogramowania Voxelizer 3D - dodaje Wąsowski.
Użytkownicy wrocławskich drukarek mogą drukować obiekty nie tylko z plastiku, ale też choćby z czekolady, ciasta, gumy czy nylonu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze