Nawet do 8 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, zatrzymanemu przez policjantów z komendy wojewódzkiej we Wrocławiu, w związku z podejrzeniem o posiadanie środków odurzających i nielegalną uprawę konopi. Zabezpieczono sadzonki, z których na odpowiednim etapie rozwoju można by było uzyskać około 6 kilogramów marihuany o wartości nie mniejszej niż 180 tys. złotych.
– Do zatrzymania doszło po tym jak policjanci ustalili, że w jednym z wynajmowanych na terenie Wrocławia mieszkań, uprawiane są konopie indyjskie. Podczas przeprowadzonego sprawdzenia, funkcjonariusze potwierdzili podejrzenia. W pomieszczeniu piwnicznym, należącym do wynajmowanego lokalu mieszkalnego, funkcjonariusze znaleźli w szafie kilkanaście doniczek z sadzonkami konopi oraz środki odurzające w postaci marihuany – relacjonuje Paweł Petrykowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Szafa, w której znaleziono sadzonki, była specjalnie skonstruowana do prowadzenia uprawy i wyposażona w odpowiedni sprzęt oświetleniowy, grzewczy i wentylacyjny.
Idąc dalej tropem, na terenie gminy Oborniki Śląskie, w miejscu zamieszkania podejrzanego mężczyzny, funkcjonariusze znaleźli na posesji kolejne sadzonki, które znajdowały się na polu uprawnym. – Łącznie w tej sprawie funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 40 sadzonek konopi, które na odpowiednim etapie rozwoju umożliwiły by uzyskanie około 6 kilogramów marihuany o wartości nie mniejszej niż 180 tys. złotych – informują policjanci.
44-letni mężczyzna usłyszał już w tej sprawie zarzuty. Za czyny, o które jest podejrzany, grozić mu może kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Policjanci w dalszym ciągu wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze