Reklama

Wrocławski ekolog pokonał kajakarski ultramaraton, by zwrócić uwagę na problem zaśmiecania Odry

30/04/2018 00:39

Dominik Dobrowolski, wrocławski ekolog i kajakarz, w 52 godziny pokonał trasę 235 kilometrów - od Brzegu (woj. opolskie) przez Wrocław aż do Nowej Soli (woj. lubuskie) - by zwrócić uwagę na problem zaśmiecania Odry. Była to jednocześnie pierwsza akcja edukacyjna z cyklu "Odra na czas - czas na Recykling Rejs".

"Odra na czas - czas na Recykling Rejs" - pod takim hasłem rozpoczęła się pierwsza akcja w ramach cyklu edukacyjnych projektów w 2018 roku na polskich rzekach i jeziorach, organizowanego przez Fundację PlasticsEurope Polska wspólnie z ekologiem i podróżnikiem - Dominikiem Dobrowolskim. Celem kajakarskiego ultramaratonu było zwrócenie uwagi na problem zaśmiecenia Odry, a także zmobilizowanie mieszkańców i samorządy do troski o czystość rzeki. Ekolog chce w ten sposób pokazać, że już czas, aby Odra stała się mekką kajakarzy, żeglarzy i miłośników wodnej turystyki. - By jednak tak się stało, rzeka musi być czysta i musi być też stworzona profesjonalna infrastruktura dla ochrony środowiska oraz rozwoju turystyki rzecznej - zaznacza główny bohater akcji.


Na trasie kajakowego ultramaratonu od Brzegu do Nowej Soli można było spotkać nie tylko wrocławianina, ale i Mikołaja Józefowicza - warszawskiego kajakarza, na co dzień pływającego po Wiśle. We Wrocławiu uczestnicy mogli liczyć na towarzystwo sympatyków sportów wodnych, którym zależy na czystości rzeki. - Zawsze apeluję do turystów, aby spędzając czas nad wodą, na plaży, zostawiali wyłącznie odcisk stopy na piasku, ale nie śmieci. Odpady zabierajmy ze sobą i segregujmy. To najlepsza metoda na ochronę rzek i Bałtyku przed zaśmieceniem - mówi Dominik Dobrowolski.

Reklama

Po 52 godzinach kajakarze przepłynęli dystans 235 km i zakończyli szczęśliwie wyprawę w porcie w Nowej Soli. Kajakarzom patronował Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, a pomoc w przechodzeniu przez śluzy zapewniły Wody Polskie (we Wrocławiu kajakarze musieli pokonać cztery śluzy - Bartoszowice, Zacisze, Różanka i Rędzin).


- Dla takiego pięknego celu warto się wysilić - mówił Dobrowolski po pokonaniu trasy.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości