Reklama

Wrocławski poseł krytykuje rząd: „To jest dojna zmiana”

10/01/2017 13:45

Nieutworzenie Wrocławskiego Związku Metropolitalnego, wygaszanie programu Kawka czy reforma edukacji, to zdaniem wrocławskiego posła Michała Jarosa działania rządu, na których Wrocław traci ogromne pieniądze. – Rządy PiS dla Wrocławia to dojna zmiana – uważa poseł.

Zdaniem polityka Nowoczesnej inicjatywy podejmowane przez rząd są niekorzystne dla mieszkańców Wrocławia i całego Dolnego Śląska. – Wielu ministrów w rządzie PiS-u pochodzi z Dolnego Śląska, ale chyba trochę zapominają o naszym regionie – mówił podczas wtorkowej konferencji prasowej poseł Michał Jaros. – Apelujemy do polityków PiS-u, żeby myśleli o Wrocławiu i żeby sercem zawsze byli z Wrocławiem – dodał.


Poseł już po raz kolejny zaapelował do premier Beaty Szydło o powołanie Wrocławskiego Związku Metropolitalnego. Zdaniem Nowoczesnej przez brak odpowiednich rozporządzeń w tej sprawie Wrocław i okoliczne gminy tracą milionowe dofinansowanie. – Rocznie dla aglomeracji wrocławskiej przepada 186 mln złotych, które mogły zostać wykorzystane na walkę z korkami, rozwój komunikacji czy edukację – policzył Michał Jaros, przypominając jednocześnie, że stosowne rozporządzenie miało być przygotowane przez rząd już w kwietniu ubiegłego roku. – W kampanii wyborczej wszyscy politycy PiS-u mówili, że potrzebne jest to rozporządzenie i potrzebny jest Wrocławski Związek Metropolitalny. Do tej pory nic w tej sprawie nie zrobiono – dodał poseł.

Reklama

Zdaniem Michała Jarosa poprzez nieodpowiednie gospodarowanie środkami publicznymi rząd, nie może efektywnie walczyć m.in. z problemami dotyczącymi ochrony środowiska. Polityk skrytykował likwidację ogólnopolskiego programu Kawka, który miał przyczynić się do likwidacji pieców węglowych. – Zlikwidowano ten program, bo był ważniejsze wydatki w ministerstwie środowiska, jak choćby dofinansowanie inwestycji prowadzonych przez ojca Tadeusza Rydzyka – mówił poseł.


Nowoczesna od samego początku krytykuje też reformę edukacji przeprowadzaną przez Prawo i Sprawiedliwość. – Likwidacja gimnazjów to naszym zdaniem nie tylko kosztowna reforma, ale rewolucja w edukacji. Władze Wrocławia podały, że we Wrocławiu ta reforma będzie kosztowała 100 mln złotych – denerwuje się Michał Jaros, który uważa, że te pieniądze można by wydać na dużo potrzebniejsze inwestycje.

Reklama

Poseł odniósł się też do sprawy odrzucenia projektu o dofinansowanie na budowę obwodnicy Leśnicy. – Jestem mieszkańcem zachodniej części Wrocławia, dlatego doskonale wiem, jak ważny jest to projekt dla wrocławian – zaznaczył poseł. – Wierzę w to, że projekt faktycznie nie spełnił wymogów formalnych, a nie został odrzucony ze względów politycznych – dodał.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości