Biblioteka, kuchnia dla zwierząt czy labirynty w ogromnych podziemiach Afrykarium - to tylko niektóre ze stref, do których klienci wrocławskiego ZOO nie mają wstępu. Nam udało się jednak wejść i pokazać miejsca, które na co dzień są całkowicie niedostępne!
Zwiedzanie niedostępnych zakamarków zaczynamy od biblioteki, która mieści się w budynku zarządu. - Zbiory biblioteczne są tak bogate i obszerne, że z pewnością mogą kryć jeszcze wiele niespodzianek. Zbiory sięgają właściwie niemal samego początku utworzenia ogrodu, czyli od pierwszych lat funkcjonowania pod koniec XIX wieku, a niektóre z pozyskanych do biblioteki książek pochodzą jeszcze sprzed tego okresu - mówi nam Weronika Łysek, rzeczniczka prasowa ogrodu.
W tym samym budynku mieszkali również państwo Hanna i Antoni Gucwińscy, którzy przez niemal pół wieku rządzili wrocławskim ogrodem zoologicznym. Są też rysunki zwierząt wykonane przez Karola Łukaszewicza, a także kartoteki zwierząt - opisywano w nich m.in. płeć, imię, daty przyjazdów zwierzęcia do ogrodu.
Zbiory biblioteczne były przez ponad sto lat systematycznie katalogowane, jednak przekształcenie ich w nowoczesne archiwum, na przykład zdigitalizowany katalog dostępny publicznie, stanowiłoby niemałe wyzwanie, z pewnością złożone i długotrwałe - przyznaje rzeczniczka.
Część zbiorów już dzisiaj można obejrzeć na wystawie na poziomie 0 w Afrykarium. Powstała ona z okazji 160-lecia zoo.
ZOO WE WROCŁAWIU OD KUCHNI - KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA
Kuchnia to centralne miejsce w każdym domu. Nie inaczej jest we wrocławskim zoo. Zobaczyliśmy, jak "od zaplecza" wygląda przygotowywanie posiłków dla ssaków drapieżnych.
- Odbywa się to w specjalnej kuchni, która podzielona jest na dwa osobne pomieszczenia. Produkty najpierw trafiają do ogólnego magazynu, później są rozdzielane. Do kuchni dostarczane jest mięso, są owoce takie jak gruszki, jabłka, jagody, czerwona porzeczka, ale są też warzywa - wylicza Weronika Łysek.
Na ścianach kuchni możemy zauważyć zdjęcia poszczególnych zwierząt z opracowanymi przez ogród autorskimi dietami. - Każde zwierzę je inaczej, niektóre z nich otrzymują też suplementy diety - mówi nam Paweł Sroka, opiekun zwierząt drapieżnych w zoo. Jak wygląda zatem dieta tygrysa? To głównie surowa wołowina, która musi być posiekana. - Z kolei starsze zwierzęta, które mają już problemy z gryzieniem otrzymują zblendowany pokarm, na przykład warzywną zupę - dodaje.
Z aparatem odwiedziliśmy też Afrykarium. Mieści 15 milionów litrów wody - czyli tyle, co sześć basenów olimpijskich. Żyją w nim rekiny, hipopotamy, krokodyle, kotiki, manaty, pingwiny i mnóstwo ryb. Odwiedziliśmy też kuchnię, gdzie porcjowane było małe co nieco dla podopiecznych - to przede wszystkim ryby, owoce morza, skorupiaki i nie tylko. Wszystko przechowywane jest w specjalnych chłodniach i mroźniach, gdzie panuje odpowiednia temperatura.
Imponujące są też podziemia Afrykarium z całym rozległym systemem filtrów i pomp zajmującym 10 tysięcy metrów kwadratowych. Dba on o czystość i funkcjonowanie obiektu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze