Do niebezpiecznej sytuacji doszło w sobotnie popołudnie w autobusie D, jadącym z Psiego Pola do centrum Wrocławia. Dwaj mężczyźni wybili szybę, a odłamki skaleczyły siedzącego obok chłopaka.
W autobusie linii D, który o godz. 14.25 wyjechał z Osiedla Sobieskiego, 10 minut później, na al. Brucknera, zaczęło awanturę dwóch mężczyzn. Według świadków byli pod wpływem alkoholu, bez koszulek, mocno opaleni.
- Najpierw tarasowali drzwi, później jeden z nich prawdopodobnie zwymiotował, a na zakręcie któryś upadł i się wkurzył, dlatego wybił szybę butelką. Odłamki szkła raniły dwudziestoparoletniego chłopaka w rękę - opowiada Marta, która jechała wtedy tym autobusem.
Krzysztof Balawejder, prezes MPK Wrocław, informuje, że sprawcy uciekli, a na miejscu zdarzenia interweniowały służby - policja i pogotowie ratunkowe. Teraz są poszukiwani.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze