Galeria Socato z Wrocławia organizuje wystawę związaną z twórczością Katarzyny Kobro oraz spotkanie autorskie z Małgorzatą Czyńską.
18 marca o godzinie 19:00 odbędzie się spotkanie autorskie z Małgorzatą Czyńską, autorką książki "Kobro. Skok w przestrzeń". Od 19 mara do 12 kwietnia czynna będzie wystawa Majki Kiesner oraz Katarzyny Swinarskiej (Katti Sappho) "Dwie godziny nad poziomem wody" w Galerii Sztuki Socato.
W ramach wystawy zaprezentowane zostaną "portrety" rzeźb Kobro na obrazach Marii Kiesner oraz portrety samej Kobro tworzone przez Katarzynę Swinarską. A ponieważ nie sposób zorganizować taką wystawę z pominięciem Małgorzaty Czyńskiej, spotkanie z nią zaplanowane zostało tuż przez wernisażem.
Kobro jest zjawiskiem czasoprzestrzennym. Jej nowatorska twórczość, tak jak jej biografia, wciąż inspirują współczesnych artystów. Majka Kiesner i Katarzyna Swinarska kolejny raz konfrontują się z legendą awangardy.
- Moje prace są̨ rodzajem hołdu dla tej wybitnej artystki - mówi Kiesner - Zaginione makiety, spalone rzeźby, krótkie życie, dramat choroby i biedy, przypominają̨ mi losy niechcianych, niezadbanych budynków, które są̨ często bohaterami moich obrazów - dodaje.
Kiesner wprowadza kompozycje Kobro w przestrzeń swoich obrazów. Obecne w pracach Kiesner ostre, boczne światło nadaje rzeźbom monumentalny charakter. Wydobywa z nich siłę, odkrywa architektoniczny potencjał. Dotkliwie uświadamia niespełnione możliwości twórczości Kobro.
Katarzyna Swinarska przygląda się samej Kobro:
- Hipnotyzuje mnie jej twarz, na której, jak z zeszytu, można wyczytać́ trudną ścieżkę̨ życia, (…) twarz buntu, wiary, rewolucji, odwagi i niepewnością, twarz pokory, czułości, bólu i samotności. Przeraża mnie stopniowa degradacja jej portretu: od pięknej wojowniczki do upodlonej, starej kobiety - mówi Katarzyna Swinarska.
Ekspresyjne obrazy Swinarskiej podkreślają złożoność losu Kobro. Na wystawie zobaczymy jednak nie tylko portrety, ale też nowe całopostaciowe wizerunki Kobro.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze