Piękno, harmonia, miłość, namiętność i tęsknota. Tak można opisać wystawę malarstwa Lva Sterna „Cztery opowiadania”. Architekt, rzeźbiarz i malarz przez pryzmat twórczości pełnej intelektualnych dywagacji opowiada swoją osobistą historię. Poznać ją można, odwiedzając wystawę w foyer Narodowego Forum Muzyki.
Lev Stern urodził się w 1945 roku w Jenakijewem na terenie dzisiejszej Ukrainy. Jego rodzina po wojennej tułaczce przez tereny ówczesnego ZSRR osiedliła się w 1948 roku we Wrocławiu. W 1959 roku, przez coraz bardziej niesprzyjającą sytuację polityczną, wraz z rodziną wyemigrował do Izraela.
W 1971 roku uzyskał dyplom na Wydziale Architektury Politechniki w Hajfie. Wtedy też przeniósł się do Jerozolimy, gdzie otworzył własne biuro architektoniczne. W tym czasie wykładał również na Akademii Sztuk Pięknych Bezalei w Izraelu.
Swoją działalność architektoniczną zakończył w 1984 roku, wraz z wyjazdem do Paryża. Wówczas poświęca się rzeźbie oraz malarstwu. Jego prace możemy oglądać na ekspozycjach indywidualnych i zbiorowych w Izraelu i Francji, a ostatnio również w Polsce. Lev Stern w 2011 roku powrócił bowiem na stałe do Wrocławia.
Jego osobista, miejscami burzliwa historia przerodziła się w cztery opowieści – o pięknie, harmonii, miłości, namiętności i tęsknocie. Opowieści ujęte w narracje zatytułowane: „Czas”, „Metamorfoza”, „Horyzonty” i „Osmosis”, próbują na nowo wyznaczyć granice, przywracając kształty historii byłych i tych wciąż żywych i inspirujących.
Otwierający wystawę obraz pt. „Czas Zjednoczonej Europy”, to próba konkretyzacji zagadnienia niezwykle abstrakcyjnego i równocześnie nieco przewrotne zwrócenie uwagi na kruchość oraz ulotność zjawiska czasu.
Czas
Nieuchwytna zagadka istnienia, opływająca życie i ontologicznie z nim związana. Artysta podąża duktem czasu, śledząc jego strukturę, zadając pytania o możliwość uchwycenia go w malarstwie.
Metamorfoza
Wrocław. Przeszłość tego miasta, uwikłana w osobiste wspomnienia, wzbogacona o doświadczenia nowe i żywe, przybiera na płótnach formy na wskroś współczesne, których poszczególne elementy, stopione w jedno, niosą zaskakujące rozstrzygnięcia malarskie.
Horyzonty
Przestrzenie uczuć, zjawisk ważnych, a jednocześnie ulotnych, okiełznanych linią i geometrycznym widzeniem. Delikatne unoszenie w materii malarskiej ku nieznanemu. Ciekawość tego, co za horyzontem.
Osmosis
Dukty, rytmy, światła, powidoki miejsc wyśnionych, zapamiętanych. Precyzyjne i nieprzypadkowe układy kompozycyjne, oparte na narzucającym się porządku ortogonalnych linii, których spotkanie tworzy dynamiczną sytuację na płótnie.
Wystawa została otwarta 3 września i będzie czynna do 31 października 2021 roku. W tym okresie będzie można ją oglądać codziennie od poniedziałku do niedzieli, w godzinach 11:00 – 18:00, na poziomie I i II w foyer Narodowego Forum Muzyki (pl. Wolności 1). Na godzinę przed oraz pół godziny po danym koncercie organizowanym przez NFM na wystawę będzie można wejść jedynie za okazaniem ważnego biletu. Kuratorką wystawy jest Iwona Rosiak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze