Grzybiarze zacierają ręce – takiego wysypu nikt się nie spodziewał! Tegoroczna pogoda spłatała miłośnikom leśnych wędrówek wyjątkowo miłą niespodziankę. Zamiast czekać do jesieni, już w lipcu i sierpniu kosze zaczęły wypełniać się borowikami, podgrzybkami i kurkami. Dolny Śląsk zamienił się w prawdziwe grzybowe eldorado – sprawdź, gdzie najlepiej wybrać się na łowy!
Tegoroczna aura sprawiła, że sezon na grzyby rozpoczął się wcześniej niż zwykle i już teraz zapowiada się jako jeden z najbogatszych od lat. Obfite deszcze, wysoka wilgotność i ciepłe noce stworzyły idealne warunki dla grzybni. Efekt? W lipcu masowo zaczęły pojawiać się gatunki, które zwykle kojarzymy z wrześniem, m.in. podgrzybki i borowiki.
GRZYBY NA DOLNYM ŚLĄSKU - KLIKNIJ I ZOBACZ
Popularne regiony na grzybobranie na Dolnym Śląsku:
Góry Sowie: Znane są z występowania prawdziwków i borowików sosnowych.
Góry Bardzkie: Tutaj często można znaleźć kurki.
Rudawy Janowickie: Kozaki i borowiki to częsty łup w tych lasach.
Bory Dolnośląskie: Szczególnie na granicy z województwem lubuskim, gdzie można natrafić na różnorodne gatunki grzybów.
Okolice Wrocławia: Lasy Mokrzański, Ratyński czy Pilczycki to popularne miejsca wśród wrocławian.
Uwaga! Nie powinno się zbierać grzybów, których nie jesteśmy pewni co do gatunku. Szczególnie należy unikać grzybów bardzo młodych, starych, zniszczonych, a także tych rosnących na terenach zanieczyszczonych, np. popowodziowych, oraz w rezerwatach i parkach narodowych. Ważne jest również, aby nie zbierać grzybów, które są pod ochroną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze