Aby powalczyć o przynajmniej powtórkę udanego minionego sezonu, Vitezslav Lavicka będzie potrzebował szerokiej, mocnej kadry. Śląsk nie śpi więc na rynku transferowym i oficjalnie ogłosił pozyskanie kolejnego zawodnika. Piłkarzem WKS-u został właśnie Patryk Janasik.
Janasik jest 22-letnim bocznym obrońcą. Specjalnie nie wyróżniam tutaj konkretnej strony, bowiem choć gra głównie na prawej, z powodzeniem może występować też na lewej, co wielokrotnie udowadniał. Dzięki temu może być konkurencją zarówno dla Lubambo Musondy oraz Guillermo Cotugno, jak i dla Dino Stigleca. W swojej karierze grał choćby w GKS-ie Bełchatów, Błękitnych Wronki, czy rezerwach Lecha Poznań. Ostatnie dwa sezony spędził na poziomie I ligi, reprezentując barwy Odry Opole. Przez dwa lata był absolutnie podstawowym prawym defensorem tego zespołu, a w minionym sezonie zagrał w 31 meczach, notując 2 gole i 2 asysty. Jego były już zespół kampanię 2019/20 ukończył na trzynastej pozycji, ale defensywa której częścią był nowy piłkarz Śląska, była siódmą najlepszą w lidze (39 straconych goli w 34 meczach).
Patryk Janasik podpisał z WKS-em czteroletni kontrakt, czyli obowiązujący do końca sezonu 2023/24. To już czwarty, po Michale Szromniku, Rafale Makowskim oraz Mateuszu Praszeliku, piłkarz sprowadzony tego lata do Śląska. Warto zauważyć, że wszyscy to Polacy, co jest rzadko obecnie spotykaną, ale godną pochwały tendencją.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze