We wtorek, o godz. 12:30, po ponad czterdziestu godzinach walki z ogniem, strażacy ugasili pożar hali magazynowej na ulicy Szczecińskiej. Jeszcze we wtorkowy poranek na miejscu pracowało dziewięć zastępów straży pożarnej.
Przypominamy, że pożar wybuchł w niedzielny wieczór, po godz. 19.30, wybuchł duży pożar na terenie hali magazynowej na ulicy Szczecińskiej. Na miejsce przyjechało 35 zastępów straży pożarnej. Wstrzymano ruch pociągów na odcinku Nowy Dwór – Żerniki. Służby prosiły okolicznych mieszkańców o zamknięcie okien w mieszkaniach i domach, tak, żeby dym nie dostawał się do mieszkań.
W poniedziałek rano ewakuowane zostało Przedszkole nr 150 przy ul. Ignuta. Dyrektorka placówki zaalarmowała straż pożarną o tym, że w budynku unosi się dziwny zapach. Okazało się, że to wydobywające się z instalacji kanalizacyjnej opary związane z akcją gaśniczą przy ul. Szczecińskiej.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z PONIEDZIAŁKOWYCH DZIAŁAŃ STRAŻAKÓW PRZY SZCZECIŃSKIEJ
Prezydent Wrocławia poinformował, że składowisko odpadów przy ulicy Szczecińskiej, na którym doszło do niedzielnego pożaru, było nielegalne. Magistrat w październiku o tej sprawie informował prokuraturę, jednak ta umorzyła śledztwo. Jacek Sutryk w poniedziałek wypowiedział wojnę firmom, które nielegalnie składują śmieci na terenie Wrocławia i za całą sytuację obwinił brak skuteczności organów państwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze