Linie lotnicze Etihad planują wejść do Polski i przygotowują się do uruchomienia od 1 kwietnia 2014 r. połączeń z Wrocławia do Berlina. Dla podróżnych Portu Lotniczego Wrocław będzie to oznaczało uzupełnienie oferty połączeń dla biznesu, ale nie tylko.
Etihad Airways - przewoźnik Zjednoczonych Emiratów Arabskich - to dynamicznie rozwijające się linie lotnicze z głównym portem przesiadkowym w Abu Zabi. Decyzja przewoźnika o wejściu do Polski to efekt nowej strategii.
Linie lotnicze pod marką Etihad Regional planują ułatwić pasażerom polskich portów regionalnych połączenie z Berlinem, który jest ważnym lotniskiem przesiadkowym dla tego przewoźnika. Loty z Wrocławia do Berlina (Tegel) mają zostać uruchomione 1 kwietnia 2014 roku.
– Plany niezwykle ważnego dla międzynarodowego lotnictwa przewoźnika ogromnie cieszą. Dzięki uruchomieniu lotów do Berlina, Wrocław zyska kolejne połączenie z dużym hubem przesiadkowym. Skorzystają na tym w dużej mierze klienci biznesowi. W sektorze międzynarodowych połączeń sieciowych od wielu miesięcy notujemy wzrosty. Wrocław stał się ważnym ośrodkiem biznesowym, co potwierdzają ostatnie decyzje przewoźników z tego segmentu – mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław.
Na wrocławskim lotnisku intensywnie rozwija się Lufthansa, która planuje latać większymi samolotami i wprowadzić więcej rejsów od sezonu wiosenno-letniego. Doskonale radzi sobie też SAS i PLL LOT. Po Düsseldorfie, Frankfurcie, Kopenhadze i Monachium - z którymi Port Lotniczy już jest skomunikowany - atrakcyjnym hubem przesiadkowym ma szansę stać się Berlin.
Połączenie lotnicze z Berlinem może okazać się bardzo interesujące dla wszystkich, którzy planują dalekie, egzotyczne podróże lub po prostu planują zwiedzić stolicę Niemiec. Trasę Wrocław-Berlin mają obsługiwać samoloty Saab 2000, które zabiorą na pokład 50 pasażerów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze