Wrocławianie kolejny raz udowodnili, że kochają wyścigi konne. Blisko pięć tysięcy widzów dopingowało zaciętą rywalizację na partynickim torze. O wynikach kilku gonitw decydowały centymetry, a zacięta walka trwała do samego końca.
Siwy ogier New Game wygrał pierwszą w tym sezonie gonitwę dla trzyletnich koni arabskich, łatwo pokonując rywali. Do zwycięstwa poprowadziła go Kamila Maryniak, przygotował trener Robert Świątek, zaś właścicielem konia jest Sharif Alireza z Iranu. Piękny pojedynek stoczyły młode araby w gonitwie eksterierowej, w której aż sześć koni na finiszowej prostej niemal do końca walczyło o zwycięstwo, ostatecznie mijając celownik w niewielkich odstępach. Pierwsza była Escala pod Karoliną Dynarowską, pół długości za nią finiszowała Wyżlica (Paweł Stepakin), a zwycięską klacz trenuje Wiesław Kryszyłowicz.
Tylko o krótki łeb Free Spirit pod Cornelią Fraisl była lepsza od Mery (Natalia Hendzel) w gonitwie dla klaczy arabskich, a ich walka rozgrzewała licznie zgromadzoną publiczność przez całą finiszową prostą. Trenerem zwyciężczyni jest Michał Romanowski. Czwarty pojedynek młodych arabów wygrał Fred dosiadany przez Dmitryja Petryakova, który na końcowej prostej łatwo odskoczył od Zirginy (Natalia Hendzel) i reszty stawki. Zwycięskiego konia trenuje Justyna Domańska.
W czempionacie młodych jeźdźców zwyciężali: Konrad Mazur na Sini (trener Wiesław Kryszyłowicz) i Dominika Stępniak na koniu Freddyisready (trener Michał Romanowski). Dla amazonki było to pierwsze zwycięstwo w karierze. W zamykającej mityng gonitwie dla czteroletnich i starszych folblutów Sweet As Sugar pod wodzą Dmitryja Petryakova przerwała zwycięską passę Hipstera (Małgorzata Kryszyłowicz), który musiał jeszcze uznać wyższość Milionerki (Kamila Maryniak). Trzecie zwycięstwo odniósł trener Michał Romanowski.
Organizatorzy już teraz zapraszają na kolejny dzień wyścigowy - w niedzielę, 13 maja "Nagroda Tiumena", gdzie po raz drugi w tym sezonie zobaczymy widowiskowe gonitwy z przeszkodami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze