Dwóch pijanych nastolatków złamało w nocy pióro, które trzyma w ręku zasiadający w Rynku Aleksander Fredro. Obaj wandale zostali zatrzymani przez strażników miejskich i przewiezieni na komisariat policji. Atrybut hrabiego kolejny raz trzeba będzie wymienić. - Jednorazowa wymiana pióra to koszt 615 złotych - tłumaczą w Zarządzie Dróg i Utrzymania Miasta.
W nocy z niedzieli na poniedziałek, o godzinie 2.38 operator miejskiego monitoringu zauważył dwóch mężczyzn przy pomniku Fredry w Rynku.
- Jeden z nich przy pomocy drugiego wszedł na pomnik i ułamał pióro, a następnie oddalili się w kierunku placu Dominikańskiego. Na miejsce niezwłocznie został skierowany patrol Straży Miejskiej, który po krótkim pościgu ujął sprawców - relacjonują strażnicy miejscy.
Mężczyźni w wieku około 19 lat trafili na komisariat policji. Obaj byli pod wpływem alkoholu.
To już drugi raz w tym roku, gdy hrabia Fredro traci pióro. Po raz pierwszy zniknęło ono w pierwszej połowie stycznia, a po kilku dniach zamontowano tam nowe pióro.
Jak tłumaczą przedstawiciele Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, atrybut hrabiego nie jest cenny, bo w odróżnieniu od wykonanego z brązu pomnika, pióro, właśnie ze względu na wandali, jest plastikowe.
- Mimo to każdego roku replika pióra wymieniana jest 10-15 razy. W 2013 roku pióro ukradziono lub zniszczono 10 razy. Jednorazowa wymiana pióra to koszt 615 złotych - wyjaśnia Krzysztof Kubicki z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
ZDiUM posiada zapas kopii i gdy tylko się kończą, zamawia kolejne 20 sztuk.
- A zatrzymany na gorącym uczynku sprawca ponosi koszty ponownego zamontowania pióra i otrzymuje mandat. Rynek jest bowiem monitorowany - podkreśla Krzysztof Kubicki.
W ZDiUM-ie dodają, że znacznie rzadziej niszczona lub kradziona jest szpada Szermierza z fontanny przy placu Uniwersyteckim. W minionym roku była tylko raz wymieniana ze względu na dewastację. Jednorazowa wymiana szpady to koszt ponad 1500 złotych, a w tej chwili ZDiUM ma w zapasie 5 sztuk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze