Reklama

Zaskakujące tłumaczenie włamywacza. Chciał uwolnić uwięzioną osobę

15/01/2020 10:32

– Chciałem tylko uwolnić uwięzioną w środku osobę – tłumaczył się mężczyzna, który został przyłapany przez policjantów na próbie włamania do samochodu. Tłumaczenie to okazało się nieskuteczne, bo w zamkniętym samochodzie nie było nikogo. Szybko się jednak okazało, że kreatywnie tłumaczący się włamywacz jest poszukiwany przez prokuraturę w związku z inną sprawą.

Do zdarzenia doszło w okolicach wrocławskiego Psiego Pola. Policjanci bacznie przyglądali się 39-latkowi, który kręcił się i nerwowo rozglądał w okolicy jednego z zaparkowanych samochodów.


– Mężczyzna stojący przy samochodzie najpewniej spostrzegł, że może być obserwowany przez policjantów. Wyrzucił trzymany przez siebie plecak i próbował odejść z miejsca. Policyjni wywiadowcy mieli jednak na niego oko już od dłuższej chwili. Po kilku sekundach byli już przy mężczyźnie – mówi st. sierż. Dariusz Rajski z KMP we Wrocławiu.

Reklama

Mundurowi zapytali mężczyznę o to, co robił przy pojeździe. Odpowiedź ich zaskoczyła 39-latek bez większego namysłu próbował przekonać ich, że chciał uwolnić uwięzioną w aucie osobę. – Nie przeszkadzało mu to, że w środku nikogo nie było – dodaje policjant.


Chwilę później na miejscu pojawił się właściciel samochodu i świadek, który widział, że zatrzymany próbował dostać się do samochodu.


– Policjanci szybko ujawnili w odrzuconym przez mężczyznę plecaku przedmioty służące do włamania i ustalili okoliczności zdarzenia. Mężczyzna miał próbować wyszarpać drzwi od strony kierowcy i klapę bagażnika. Swojego zamiaru jednak nie osiągnął, bo w realizowanym przez niego przestępczym planie nieoczekiwanie pojawili się policjanci – wyjaśnia st. sierż. Dariusz Rajski.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Nieudane włamanie do lokalu z kebabem przy użyciu łomu i wiertarki


Niedoszły włamywacz został zatrzymany. Usłyszał już zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem. Samo zatrzymanie i identyfikacja mężczyzny nie były łatwe. 39-latek początkowo podał funkcjonariuszom dane swojego brata, jednak ci szybko ustalili, że coś się w nich nie zgadza. Gdy udało się ustalić jego prawdziwe personalia, okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez prokuraturę w związku z inną sprawą.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości