– Chciałem tylko uwolnić uwięzioną w środku osobę – tłumaczył się mężczyzna, który został przyłapany przez policjantów na próbie włamania do samochodu. Tłumaczenie to okazało się nieskuteczne, bo w zamkniętym samochodzie nie było nikogo. Szybko się jednak okazało, że kreatywnie tłumaczący się włamywacz jest poszukiwany przez prokuraturę w związku z inną sprawą.
Do zdarzenia doszło w okolicach wrocławskiego Psiego Pola. Policjanci bacznie przyglądali się 39-latkowi, który kręcił się i nerwowo rozglądał w okolicy jednego z zaparkowanych samochodów.
– Mężczyzna stojący przy samochodzie najpewniej spostrzegł, że może być obserwowany przez policjantów. Wyrzucił trzymany przez siebie plecak i próbował odejść z miejsca. Policyjni wywiadowcy mieli jednak na niego oko już od dłuższej chwili. Po kilku sekundach byli już przy mężczyźnie – mówi st. sierż. Dariusz Rajski z KMP we Wrocławiu.
Mundurowi zapytali mężczyznę o to, co robił przy pojeździe. Odpowiedź ich zaskoczyła 39-latek bez większego namysłu próbował przekonać ich, że chciał uwolnić uwięzioną w aucie osobę. – Nie przeszkadzało mu to, że w środku nikogo nie było – dodaje policjant.
Chwilę później na miejscu pojawił się właściciel samochodu i świadek, który widział, że zatrzymany próbował dostać się do samochodu.
– Policjanci szybko ujawnili w odrzuconym przez mężczyznę plecaku przedmioty służące do włamania i ustalili okoliczności zdarzenia. Mężczyzna miał próbować wyszarpać drzwi od strony kierowcy i klapę bagażnika. Swojego zamiaru jednak nie osiągnął, bo w realizowanym przez niego przestępczym planie nieoczekiwanie pojawili się policjanci – wyjaśnia st. sierż. Dariusz Rajski.
ZOBACZ TEŻ: Nieudane włamanie do lokalu z kebabem przy użyciu łomu i wiertarki
Niedoszły włamywacz został zatrzymany. Usłyszał już zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem. Samo zatrzymanie i identyfikacja mężczyzny nie były łatwe. 39-latek początkowo podał funkcjonariuszom dane swojego brata, jednak ci szybko ustalili, że coś się w nich nie zgadza. Gdy udało się ustalić jego prawdziwe personalia, okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez prokuraturę w związku z inną sprawą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze