We Wrocławskim Domu Literatury odbędzie się koncert Jacka Callahana (Die Reihe), młodego kompozytora zajmującego się konceptualną dekonstrukcją form muzyki popularnej, a także Maxa Eilbachera - bardzo interesującego twórcy eksperymentalnej elektroniki i członka zespołu Horse Lords, który okazjonalnie współpracował również z duetem Matmos.
Występ obu artystów jest kolejnym przedsięwzięciem z cyklu rozkurz, którego celem jest popularyzacja różnorodnych zjawisk z obszaru muzyki eksperymentalnej i sztuki dźwięku.
Die Reihe to konceptualny projekt muzyczny Jacka Callahana - nowojorskiego kompozytora i inżyniera dźwięku. W 2012 roku ukończył on klasę kompozycji i teorii w Hampshire College.
Pobierał również prywatne lekcje u Jürga Freya w Aarau. Jego utwory były wielokrotne wykonywane i nagrywane, m.in. przez takie zespoły jak SEM Ensemble, Wet Ink Ensemble, Janáček Philharmonic Orchestra czy Dog Star Orchestra. Od dwóch lat prowadzi wytwórnię płytową Bánh Mì Verlag.
Jako Die Reihe Callahan dekonstruuje formy muzyki popularnej poprzez zastosowanie procedur wypracowanych przez najważniejszych, awangardowych twórców (np. Karlheinza Stockhausena czy Johna Cage’a).
Max Eilbacher to artysta pochodzący z Baltimore. W równej mierze inspiruje go tradycja musique concréte, intuicyjny noise oraz współczesna muzyka komputerowa. Jak dotąd wydał płytę Red Anxiety Tracers (nakładem wytwórni Spectrum Spools) oraz serię limitowanych wydawnictw kasetowych.
Współpracuje z wieloma ciekawymi zespołami, m.in. Matmos, Horse Lords, Needle Gun, Drainolith. Podczas występów na żywo umiejętnie przechodzi od akcjonistycznych gestów destrukcji dźwiękowej do delikatnych modyfikacji nagrań terenowych, zachowując przy tym formalną spójność.
Koncert odbędzie się we Wrocławskim Domu Literatury przy Przejściu Garncarskim 2 (II piętro) już 10 marca o godzinie 20:00.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze