Reklama

Zdesperowani pracownicy wrocławskiej fabryki Wabco: dlaczego firma wmawia, że nie stać jej na lepsze płace?

21/04/2015 00:00

We wrocławskiej fabryce Wabco w zeszłym tygodniu związki zawodowe weszły w spór zbiorowy z pracodawcą. - Dlaczego firma, która ma trzeci rok z rzędu coraz lepsze wyniki finansowe na czysto po opodatkowaniu i stać ich na nowy zakład we Wrocławiu i centrum badawcze, dalej wmawia pracownikom na zebraniach z nimi, że nie stać ich na lepsze płace - pytają zdesperowani pracownicy zakładu.

W zeszłym tygodniu pisaliśmy o zaognionej sytuacji we wrocławskiej fabryce Wabco. Przypomnijmy, związki zawodowe domagają się spełnienia kilkunastu postulatów, weszły w spór zbiorowy z pracodawcą i grożą strajkiem, jeśli nie zostaną one zrealizowane.


 


Chodzi m.in. demontaż monitoringu, uregulowanie zasad pracy w nadgodzinach, urealnienie zarobków, wprowadzenie możliwości korzystania z kart typu MultiSport czy objęcie emerytowanych pracowników systemem opieki medycznej Medicover.


 


- Kością niezgody jest także osoba dyrektora firmy Piotra Sroki - tłumaczą pracownicy Wabco.

Reklama

 

 


Teraz do naszej redakcji przyszedł list podpisany przez "zdesperowaną coraz bardziej grupę pracowników WABCO Polska". Oto jego treść (pisownia oryginalna):


 


Dlaczego firma, która ma trzeci rok z rzędu coraz lepsze wyniki finansowe na czysto po opodatkowaniu i stać ich na nowy zakład we Wrocławiu i centrum badawcze, dalej “wmawia” pracownikom na zebraniach z nimi, że nie stać ich na lepsze płace, płacenie za postoje (lepiej wysłać pracownika na bezpłatny urlop, jak nie ma już płatnego, prezenty dla kobiet z okazji 8 marca tylko branie forsy z funduszu socjalnego, zatrudnianie pracowników tymczasowych na produkcji a kiedy im się kończy czas pracy to “przenoszenie” ich do innego tymczasowego i dalej znowu od początku, ciągłe szukanie oszczędności wszędzie?

Reklama

 


Dlaczego zatrudnia się na stanowiskach biurowych i wykorzystuje się praktykantów “ za darmo” a na produkcji wyciska się z ludzi ile się da, chociaż mają płacowe stawką miesięczna a pracują jak w akordzie a kiedy firma uzna za stosowne to “wali się” poleceniami służbowymi do pracy w nadgodzinach?


 


Dlaczego, jeżeli jest tak dobrze, to związki informują pracowników, że dyrektor Piotr Sroka ma sądzie w wydziale karnym sprawę przeciwko pracownikom?


 


Co na to Wabco?


 


W zeszłym tygodniu o ustosunkowanie się do sprawy ewentualnego strajku poprosiliśmy przedstawicieli Wabco. W odpowiedzi otrzymaliśmy oświadczenie firmy. Oto jego treść:

Reklama

 


WABCO nie komentuje pogłosek i zasłyszanych informacji dotyczących działalności firmy.


 


WABCO konsekwentnie realizuje politykę inwestycji w rozwój zakładów produkcyjnych, by lepiej służyć swoim klientom na świecie, w tym w Polsce. W ostatnich latach firma zainwestowała ponad 100 mln złotych w budowę centrum badawczo-rozwojowego i drugiej fabryki we Wrocławiu. Dodatkowe inwestycje w budowę nowych linii produkcyjnych, modernizację maszyn i urządzeń oraz rozwój infrastruktury w i wokół zakładu tylko 2014 roku wyniosły ponad 30 mln złotych.

Reklama

 


Zatrudnienie wśród pracowników bezpośredniej produkcji, jak i w funkcjach globalnych, takich jak Marketing, Finanse, Rozwój Produktu czy Zakupy Strategiczne wzrosło w ciągu ostatnich 5 lat o 40%.


 


WABCO oferuje swoim pracownikom wynagrodzenie i system premiowania odpowiadające warunkom lokalnego rynku, pracę z wykorzystaniem innowacyjnych technologii, międzynarodowe środowisko pracy gwarantujące wymianę wiedzy i rozwój. Jako globalna, odpowiedzialna społecznie firma, WABCO przestrzega lokalnego prawa i regulacji prawa pracy, zapewniając równe traktowanie wszystkim pracownikom.

Założony w 1999 roku zakład produkcyjny WABCO we Wrocławiu, jest ważnym węzłem globalnych zasobów WABCO – centrum badawczo-rozwojowym oraz inżynierii produkcji, silnie wspierającym działalność w skali globalnej. Pełni rolę centrum rozwoju nowych technologii, inżynierii produktu oraz kultury Lean w międzynarodowej organizacji WABCO.

Reklama

 


WABCO Polska zatrudnia około 2000 osób.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości