Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, podejrzanego o ponad 100 kradzieży na terenie wyższych uczelni oraz lokali gastronomicznych. W jednym z przypadków sprawca dzięki informacji o numerze pin, znajdującej się przy skradzionej karcie bankomatowej, wyciągnął z konta okradzionej osoby kilkanaście tysięcy złotych. Oprócz Wrocławia, mężczyzna działał także na terenie Warszawy i Krakowa.
Funkcjonariusze wydziału kryminalnego komisariatu policji Wrocław Stare Miasto zatrzymali 39-latka podejrzanego o szereg przestępstw.
- Mężczyzna ma na swoim koncie ponad 100 kradzieży, do jakich doszło w przeciągu ostatnich 6 miesięcy. Sprawca działał na terenie wyższych uczelni, gdzie podając się za studenta wykorzystywał nieuwagę innych osób, a następnie okradał je. Jego łupem padał przeważnie sprzęt elektroniczny oraz dokumenty - informuje podkom. Kamil Rynkiewicz.
Jak tłumaczą policjanci, 39–latek „bywał” także w lokalach gastronomicznych, gdzie również dzięki nieuwadze pokrzywdzonych, zabierał ich mienie w postaci torebek z dokumentami.
- W jednym z przypadków, dzięki karteczce z numerem pin znajdującej się przy skradzionej karcie bankomatowej, wyciągnął z konta osoby pokrzywdzonej blisko 12 tysięcy złotych - dodaje podkom. Kamil Rynkiewicz.
Mężczyzna oprócz Wrocławia, działał także na terenie Warszawy i Krakowa. Skradziony sprzęt zastawiał przede wszystkim w lombardach.
Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności tej sprawy, w tym prowadzą czynności zmierzające do odzyskania skradzionego mienia. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze