Mężczyzna, który na wrocławskich osiedlach kradł m.in. lusterka i tablice usłyszał już zarzuty dotyczące blisko 50 przestępstw, w tym 41 kradzieży. Grozi mu dziesięć lat za kratkami.
Kryminalni z komisariatu na wrocławskich Krzykach zatrzymali 24-letniego złodzieja. Po amatora cudzej własności policjanci pojechali, aż pod niemiecką granicę do Pieńska. - Mężczyzna, na terenie Krzyków ora innych wrocławskich dzielnic okradał auta z elementów wyposażenia, a jego łupem padały głównie wkłady lusterek oraz elementy radarów samochodowych - relacjonuje Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. W samochodzie policjanci odnaleźli poza kradzionymi tablicami rejestracyjnymi, również wkłady lusterek i narzędzia przy pomocy, których demontował elementy wyposażenia aut.
Mężczyzna przyznał się do licznych kradzieży. Jak na razie 24-latek usłyszał zarzuty dotyczące blisko 50 przestępstw w tym 41 kradzieży. Sprawa ma charakter rozwojowy, a zatrzymanemu mężczyźnie za te oraz inne przestępstwa, których się dopuścił, grozi kara nawet 10 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze