Toyoty Yaris wkrótce zastąpią na egzaminach na prawo jazdy wyeksploatowane Renault Clio - Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego właśnie rozstrzygnął przetarg na najem nowych pojazdów. - Przez co najmniej rok WORD będzie przeprowadzał egzamin praktyczny na dwóch markach samochodów. W momencie zapisu na egzamin będzie można określić, na którym pojeździe ma być on przeprowadzony - zapewniają przedstawiciele ośrodka.
W zeszłym tygodniu Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego we Wrocławiu wybrał najkorzystniejszą ofertę w przetargu na najem nowych pojazdów egzaminacyjnych. Wygrała opiewająca na nieco ponad 263 tys. złotych oferta firmy Toyota Bielany Nowakowski. Dwie pozostałe propozycje były zdecydowanie droższe: spółka Dobrygowski zaproponowała prawie 784 tys. złotych, a CMP Holding aż ponad 2,5 mln złotych.
Podpisanie umowy - jak zapowiadają w WORD-zie - nastąpi po 19 czerwca. Zwycięzca przetargu dostarczy łącznie - w dwóch turach - 24 Toyoty Yaris. Pierwsze 12 samochodów trafi do WORD-u w ciągu pół roku od podpisania umowy, kolejne 12 - po następnych 6 miesiącach.
- Wprowadzone zapisy mają na celu stopniowe wprowadzanie nowej marki pojazdów do egzaminowania. Wychodząc naprzeciw osobom egzaminowanym i szkołom nauki jazdy przez co najmniej rok WORD będzie przeprowadzał egzamin praktyczny na dwóch markach samochodów. W momencie zapisu na egzamin będzie można określić, na którym pojeździe ma być przeprowadzony egzamin: Toyota Yaris czy Renault Clio - zapewniają przedstawiciele Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego.
W WORD-zie dodają, że mając na względzie dobro osób egzaminowanych rozważana jest możliwość pozostawienia jeszcze 2-3 samochodów marki Renault tak, aby zmiana samochodów była jak najmniej kłopotliwa dla klientów.
Tymczasem w środowisku wrocławskich szkół jazdy zawrzało - właściciele i instruktorzy narzekają, że teraz będą zmuszeni kupić nowe samochody, a dealer nie zaoferuje im równie korzystnych warunków, co Wojewódzkiemu Ośrodkowi Ruchu Drogowego. Dodają, że nowe yarisy to jedne z najdroższych aut na rynku w tym segmencie.
Przedstawiciele WORD-u ripostują, że nie ma przepisów obligujących ośrodki szkolenia kierowców do posiadania takich samych aut jak WORD. Tłumaczą, że wymiana aut egzaminacyjnych była konieczna, bo obecnie wykorzystywane pojazdy kupiono w latach 2008/2009 i obecnie nie nadają się już do użytku.
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego dodają również, że najem (a nie zakup) samochodów ograniczy koszty ponoszone przez ośrodek, a wymóg wyposażenia pojazdów w instalację gazową pozwoli także na zmniejszenie kosztów późniejszej eksploatacji. Podkreślają, że WORD nie ma żadnego wpływu na markę dostarczanych aut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze