Michael Jackson, Lady Gada, Fred Flinstone, Shrek i Smurfy – takie „gwiazdy” można od zeszłego weekendu spotkać we Wrocławiu. Pod Wzgórzem Partyzantów rozpoczęło działalność pierwsze w naszym mieście muzeum figur woskowych.
Wytwórnia Figur Woskowo-Bajkowych oraz przyległe do niej muzeum działają w dawnych Kazamatach pod Wzgórzem Partyzantów. Obecnie wystawa podzielona jest na dwie części, w pierwszej spotkamy bohaterów popularnych bajek i filmów animowanych. Można pogłaskać Pioruna, zrobić sobie selfie z Królem Julianem , a nawet szepnąć kilka słów do ucha Mistrzowi Yoda. Nie zabrakło też Shreka, Fiony, ich chatki na bagnie, no i oczywiście Osiołka. W drugiej części czekają na nas postacie ze świata rzeczywistego. W sali muzycznej spotkamy m.in. króla popu Michaela Jacksona oraz piosenkarki Katy Perry i Lady Gagę.
Lista lokatorów wrocławskiego muzeum nie jest jeszcze zamknięta. – W najbliższym czasie ruszamy z produkcją figur filmowych. Będą to postacie od Martixa do Gladiatora – zapowiada Katarzyna Serkiz-Żankowska z wytwórni figur.
Film zamieszczony przez użytkownika tuWroclaw (@tuwroclaw) 18 Sty, 2017 o 8:22 PST
Niebawem będzie można tu także zobaczyć proces powstawania figrur. – Chcemy w przyszłości uruchomić kącik, w którym na żywo będzie można zobaczyć, jak powstają nasze figury – dodaje właścicielka.
W muzeum odbywają się też warsztaty tematyczne dla dzieci. – Dzieci samodzielnie zdobią kubeczki, filiżanki, tworzą własną porcelanę – tłumaczy Katarzyna Serkiz-Żankowska. Coś dla siebie powinni znaleźć też nieco starsi. Na terenie obiektu działa restauracja, w której od czasu do czasu można posłuchać muzyki na żywo.
Z a wstęp do muzeum trzeba zapłacić 25 zł (18 zł – dzieci do lat 12). Dostępne są także bilety rodzinne (2 osoby dorosłe + 2 dzieci oraz dla posiadaczy karty dużej rodziny) w cenie 75 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze