Pierwsi wrocławianie mogli dziś zobaczyć prawie już wyremontowany Bastion Sakwowy na Wzgórzu Partyzantów. Trzeba było ubrać kask, bo to wciąż teren budowy. Ale chętnych nie brakowało. Wszyscy mieszkańcy i turyści będą mogli tutaj wejść w maju, gdy skończy się remont.
- To były czasy. Chodziło się na imprezy w Reducie, na spacery, imprezy sylwestrowe, różne rzeczy tu się działy. Austriacy otworzyli tu kasyno. W latach 60. organizowano tu juwenalia, później popadło w zapomnienie i zaczęło niszczeć. Teraz perełka Wrocławia powraca - wspominali Grażyna i Krzysztof, którzy podziwiali dziś odnowiony Bastion. - W latach 70. przychodziliśmy tu na wagary, osiemnastki. Było przepięknie, a potem to niszczało, bo jednak nie dbamy o nasze zabytki czy to we Wrocławiu. Teraz przyprowadzę tu wnuczki i powiem, gdzie babcia chodziła na balety - dodaje Bożena Lisiecka.
Rewitalizacja Bastionu Sakwowego kosztowała około 30 mln złotych. Po remoncie gastronomia wróci w to miejsce. Restauracja powstanie w miejscu dawnej Reduty, w podziemiach będzie kawiarnia, a przy kolumnadzie - ogródek gastronomiczny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze