Reklama

Zwierzaki z zoo przemówiły ludzkim głosem. Mają prośbę do Was! [WIDEO]

29/12/2020 14:03

– Mam ponad 60 lat i nie powinnam się już stresowa – mówi słonica Birma z wrocławskiego zoo. Ogród zoologiczny wspólnie z teatrem Capitol przygotowały specjalny spot, w którym zwierzęta apelują o nieużywanie fajerwerków w Sylwestra.

Pracownicy zoo, co roku przypominają mieszkańcom naszego miasta, że używanie fajerwerków w Sylwestra potęguje stres u zwierząt, zarówno tych mieszkających w ogrodzie zoologicznym, jak i wielu domowych pupili. Podkulone ogony, uszy położone po sobie, postawiona sierść czy nerwowe kiwanie – to tylko niektóre z objawów lęków, dręczących przez huki zwierząt.


– Naszą misją jest bycie ambasadorem zwierząt w  świecie ludzi i taką rolę staramy się pełnić, podejmując tego typu inicjatywy. Często w czasie świąt pojawia się pytanie, co powiedziałyby zwierzęta, gdyby mogły przemówić ludzkim głosem. My uważamy, że na początek powiedziałby: „Nie strzelaj, prosimy” – mówi Agnieszka Korzeniowska, dyrektor ds. marketingu wrocławskiego ZOO.

Reklama

Stąd ciekawy spot, w którym zwierzęta przemówiły ludzkim głosem i same poprosiły wrocławian, by zastanowili się nad używaniem petard. Swoich głosów mieszkańcom wrocławskiego zoo użyczyli Konrad Imiela , Klaudia Waszak i Justyna Woźniak z Capitolu oraz Marek Kocot , twórca Antykabaretu. Mówiące ludzkim głosem zwierzęta opowiadają o swoich lękach związanych z nocą sylwestrową.



 


–  Jeszcze moja mama i siostra jakoś to znoszą. Czuję, że choć bardzo bym chciał, nie umiem ochronić mojej rodziny – mówi szympans Bobbi , któremu głosu udzielił Imiela . – Dajcie mi spokojnie spać. Ten huk przypomina mi o tym, co spotkało mnie w cyrku – dodaje niedźwiedzica Przemisia głosem Kocota . – Fajerwerki? Bardzo się ich boję – tłumaczy głosem Woźniak sowa śnieżna.

Reklama

– Wyobraziłem sobie skumulowanie huków, strzałów, młota pneumatycznego połączonego z wiertarką w ciągu jednej nocy. To musi być straszne dla zwierzęcia, które szuka spokoju, a nie ma gdzie się podziać. Porzućmy ten zabobon – apeluje Marek Kocot. – Jestem totalnym animalsem, posiadaczką Chmurki, pieska i mojej cudownej towarzyszki życia – przyłącza się Justyna Woźniak. – Wielokrotnie spotykałam się z psami, które na skutek huków wystrzałów wpadają w padaczkowy stan i nie są w stanie z niego wyjść po kilka tygodni. Dlatego apeluję, odpuśćmy – dodaje.


O zrezygnowanie z zabawy przy huku fajerwerków prosi też Radosław Ratajszczak, prezes wrocławskiego zoo. – Fajerwerki są bardzo szkodliwe. Zwierzęta mają wyczulony słuch i to co dla nas jest głośnym wybuchem, dla nich może być bólem. Do tego do atmosfery uwalniane są szkodliwe substancje, które wzmagają smog i szkodzą środowisku – przekonuje.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości