To nie był „Sylwester marzeń” dla 55-letniego Gruzina. Mężczyzna w ostatni dzień 2019 roku wszczął awanturę na wrocławskim lotnisku i zamiast polecieć witać Nowy Rok do gruzińskiego Kutaisi, trafił do „izby wytrzeźwień”.
Do zdarzenia doszło 31 grudnia na lotnisku Wrocław-Strachowice. Zespół Interwencji Specjalnych wrocławskiego oddziału straży granicznej został wezwany do pasażera, który wszczął awanturę w terminalu odlotów.
– Mężczyzna był agresywny i nie reagował na prośby o zachowanie spokoju wydawane przez pracowników obsługi lotniska. Z uwagi na, iż 55-letni Gruzin był także agresywny nawet wobec interweniujących i wydających mu polecenia funkcjonariuszy straży granicznej, zastosowano wobec niego środki przymusu bezpośredniego – informuje Joanna Konieczniak, rzeczniczka Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Podczas zatrzymania okazało się, że cudzoziemiec miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został przekazany policji, a następnie odwieziony do Wrocławskiego Ośrodka Pomocy Osobom Nietrzeźwym. Gruzin teraz będzie musiał pokryć nie tylko rachunek za pobyt w „izbie wytrzeźwień”, ale też zapłacić 500 złotych mandatu za naruszenie przepisów porządkowych na lotnisku.
Sylwestrowy przypadek nie jest odosobniony, w całym 2019 roku funkcjonariusze straży granicznej z Wrocławia interweniowali wobec aż 29 agresywnych podróżnych. Powodem niewłaściwego zachowania na lotnisku lub na pokładzie statku powietrznego był zawsze wypity wcześniej alkohol. Za swoje zachowanie pasażerowie ukarani zostali mandatami o łącznej wartości ponad 12 tys. złotych.
Mężczyzna chiał polecieć z Wrocławia do miasta Kutaisi w Gruzji:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze