We wtorek około południa wrocławscy strażacy zostali wezwani do zabezpieczenia awaryjnego lądowania samolotu wojskowego. Na szczęście interwencja nie była konieczna, bo samolot wylądował jeszcze przed przyjazdem wsparcia.
Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej st. kpt. Daniel Mucha poinformował nas, że wrocławscy strażacy zostali poproszeni o wsparcie awaryjnego lądowania na wrocławskim lotnisku. Do akcji zadysponowano 7 zastępów straży pożarnej. Na szczęście okazało się, że nie były one potrzebne, bo samolot zdołał wylądować jeszcze przed przyjazdem wsparcia dla lotniskowej jednostki.
Władze wrocławskiego lotniska potwierdzają, że przed godziną 12:00 doszło do lądowania wojskowego samolotu Herules, który bierze udział w ćwiczeniach NATO prowadzonych na terenie Polski przez wojska belgijskie.
– Maszyna lądowała przy jednym wyłączonym silniku (ten model samolotu jest wyposażony w cztery, trzy pozostałe były włączone). Jest to standardowa procedura. Operację zabezpieczała Lotniskowa Straż Pożarna – czytamy w oświadczeniu Portu Lotniczego Wrocław.
W związku ze zdarzeniem na wrocławskim lotnisku nie odnotowano większych opóźnień w ruchu pasażerskim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze