Reklama

Koniec z mandatami za picie piwa na Wyspie Słodowej

05/07/2018 14:06

Wrocławska rada miejska zdecydowała w czwartek, że teren Wyspy Słodowej zostanie objęty wyłączeniem spod zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Mandatu na „piwo pod chmurką” nie dostaniemy też, gdy będziemy je spożywać w wyznaczonych częściach 5 wrocławskich parków i lasów. Debata nad uchyleniem zakazów wzbudziła duże kontrowersje i podziały wśród radnych.

Wrocławska uchwała jest konsekwencją marcowych zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości, która zakazała spożywania alkoholu we wszystkich miejscach publicznych z wyłączeniem miejsc, w których gmina wyda odstępstwo od zakazu.


Joanna Nyczak z Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych podczas prezentacji projektu powoływała się na badania opinii publicznej, w którym 61% mieszkańców uznało, że władze Wrocławia powinny wyznaczyć miejsca, w których dozwolone byłoby spożywanie alkoholu. Mieszkańcy podczas badania apelowali jednak, żeby miejsca te były oddalone od zwartej zabudowy mieszkaniowej oraz mieściły się na terenach zielonych. Dodatkowo 65% badanych mieszkańców zaznaczyło, że gdy odstępstwo od zakazu spowoduje nasilenie uciążliwości, to miasto powinno rozważyć przywrócenie zakazu.

Reklama

Radni pozwolili na spożywanie alkoholu w 6 miejscach: w wyznaczonych miejscach parków Wschodniego i Tysiąclecia oraz lasów Rędzińskiego, Osobowickiego i Sołtysowickiego, a także na Wyspie Słodowej.


Największe kontrowersje wzbudziło wyłączenie spod zakazu terenu Wyspy Słodowej. Co ciekawe różnice w opiniach radnych tym razem nie były zależne od barw klubowych.


Jerzy Sznerch z Prawa i Sprawiedliwości mówił, że po złożeniu do magistratu petycji w sprawie wyłączenie wyspy spod zakazu, służby odnotowały większą liczbę wykroczeń w tym miejscu.

Reklama

– Podobają mi się miejsca, w których można spożywać alkohol i robić grilla, ale na Wyspie Słodowej jest z tym problem. My chcemy otworzyć tę wyspę bez żadnej ochrony i bez odpowiedniego monitoringu – tłumaczył Sznerch. – Nie widzę potrzeby przykładania ręki do tego procederu. Regularnie chodzę na Wyspę Słodową i widzę, jakie tam są zagrożenia. Proponuje każdemu przejść się tam po weekendzie i zobaczyć, jak wygląda ten teren – dodał.


Innego zdania był Robert Pieńkowski, szef klubu Prawa i Sprawiedliwości mówił, że obecny stan jest fikcją, bo w wymienionych miejscach i tak już teraz jest spożywany alkohol. Jeśli ktokolwiek, kiedykolwiek miał okazję spacerować, wie, że w wymienionych miejscach, można spotkać ludzi, którzy piją piwo. Jeśli dzieje się to w sposób kulturalny z zachowaniem umiaru, to nie jest to rzecz naganna, bo nie można mieć do kogoś pretensji, że w ogóle pije piwo – tłumaczył. – Na Wyspie Słodowej regularnie można było spotkać tłumy młodych ludzi, którzy prawdopodobnie z powodów finansowych są skłonni ugasić pragnienie na wolnym powietrzu. Jak większość wrocławian skłaniam się do tego, żeby takiego przyzwolenia udzielić z zastrzeżeniami – po spotkaniach plenerowych nie może zostawać bałagan – mówił Pieńkowski, który oddalał argumenty swojego klubowego kolegi o tym, że na Wyspie Słodowej już jest bardzo niebezpiecznie.

Reklama

– Urodziłem się we Wrocławiu, chodziłem na Wyspę Słodową i zdarzyło mi się tam pić piwo. Te chwile studenckie wspominam dobrze. Chciałbym, żeby ta wyspa była dostępna w takiej formie, jak w czasach studenckich ją użytkowaliśmy, ale widzę też te zagrożenia co Jerzy Sznerch – mówił Sebastian Lorenc z Platformy Obywatelskiej, który apelował, by po udzieleniu zgody na spożycie alkoholu na Wyspie Słodowej wiązało się ze zwiększeniem patroli i interwencji służb oczyszczania miasta.


– Co do zasady uważam, że uchwała jest dobra, ale obawiam się, że utrzymanie Wyspy Słodowej w ryzach przez straż miejską z wakatami będzie ciężkie – zauważyła Katarzyna Obara-Kowalska z Bezpartyjnego Wrocławia, która przypomniała, że plan zagospodarowania przestrzennego Wyspy Słodowej można przeczytać, że ma ona charakter prestiżowy i kulturotwórczy.

Reklama

Urszula Wanat z Klubu Radnych Rafała Dutkiewicza nie miała jednak wątpliwości, że projekt uchwały jest zły i zlikwidowanie zakazu będzie wiązało się ze zwiększeniem liczby wykroczeń. – Gdyby spożywanie alkoholu nie byłoby problematyczne, to ustawodawca nie nowelizowałby ustawy o wychowaniu w trzeźwości – tłumaczyła radna.


Wątpliwości co do kształtu uchwały miała też Renata Mauer-Różańska z klubu prezydenta Rafała Dutkiewicza – Nie podoba mi się, że w tej uchwale nie ma mowy o żadnych ograniczeniach – tłumaczyła radna. – W tej uchwale nie ma mowy o jednym piwie i ognisku. Jeżeli przegłosujemy tę uchwałę, będzie to oznaczało, że w tych miejscach można pić alkohol bez żadnych ograniczeń. Osoby nadmiernie spożywające alkohol, będą mogły sprawiać zagrożenie dla innych w przestrzeni publicznej dostępnej dla wszystkich. Zagrożeniem może być nie tylko miejsce, w którym spożywany będzie alkohol, ale też droga powrotna nietrzeźwych osób, które mogą sprawiać zagrożenie dla innych mieszkańców Wrocławia – komentowała Mauer-Różańska.

Reklama

– Ten zakaz jest reliktem komunizmu. Jak Polska traciła niepodległość, to wprowadzano zakazy, żeby można było nas nękać – komentował Tomasz Małek z PiS. – Ja się czuję człowiekiem wolnym i wszelkie zakazy mnie złoszczą. To, że wprowadzamy kilka miejsc, w których ludzie będą mogli czuć się wolni, jest bardzo dobre i uważam, że powinno być ich więcej – dodał, przywołując przykłady z innych państw, gdzie alkohol jest dostępny m.in. na dworcach kolejowych i na rynkach. – Życie w wolnym kraju powinno polegać na tym, że zakazów jest mało, a jak ktoś się zachowuje źle, to od tego, żeby taką osobą się zająć, są służby – argumentował.


Za przyjęciem uchwały zakładającej odstępstwa od zakazu głosowało 16 radnych, przeciwnych takiemu rozwiązaniu było 14 rajców, 5 wstrzymało się od głosu (zobacz, jak głosowali poszczególni radni).

Reklama

Przed ostatecznym głosowaniem radni odrzucili poprawkę Komisji Praworządności i Bezpieczeństwa, która proponowała, by pozwolić na spożywanie alkoholu tylko w wyznaczonych parkach i wyłączyć z uchwały Wyspę Słodową.


Uchwała zacznie obowiązywać 14 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Dolnośląskiego.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości