Reklama

Magistrat idzie na wojnę z plastikiem i marnowaniem jedzenia [ZDJĘCIA]

23/04/2019 16:34

Magistrat chce zaproponować mieszkańcom Wrocławia akcję utrzymaną w duchu zero waste. – Chcemy zwrócić im i sobie uwagę na to, żebyśmy marnowali mniej jedzenia, a najlepiej, by nie marnować go wcale. Chcielibyśmy też wyeliminować z naszego życia plastiki wraz ze wszystkim, co jest trudno i długo degradowalne; co szkodzi naszemu środowisku, a tym samym sprawia, że nasz komfort życia jest niższy – mówił Jacek Sutryk o kampanii informacyjno- edukacyjnej #WROCŁAWNIEMARNUJE.

– Chcielibyśmy zaproponować mieszkańcom miasta szerokie spektrum różnych działań – od edukacyjnych począwszy. Zdajemy sobie sprawę, że musimy wychowywać się w tym duchu i dotyczy to nie tylko młodzieży czy dzieci – podkreśla Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia. – Przygotowujemy w tej chwili zarządzenie, które będzie adresowane do wszystkich komórek organizacyjnych urzędu, ale także do jednostek i spółek miejskich. Chcielibyśmy w nim zaproponować odchodzenie od używania plastików – dodaje.  


Pierwszy egzamin


– Pierwszym naszym egzaminem będą wrocławski półmaraton i Europa na Widelcu. Od tego roku podczas półmaratonu woda będzie podawana uczestnikom w papierowych kubeczkach. Chcielibyśmy też, żeby wszyscy, którzy pojawią się na Europie na Widelcu otrzymali łatwo degradowalne naczynia – nie tylko kubki i talerze, ale też sztućce. Współcześnie ta technologia jest tak dalece posunięta, że na samym końcu można spożywać nawet sztućce – tłumaczy Sutryk.

Reklama

– Chcielibyśmy stopniowo odchodzić od używania sztucznych i plastikowych opakowań w urzędach, jednostkach czy spółkach i zastępować je opakowaniami papierowymi, w tym przypadku bambusowymi kubkami, lub szklanymi. To tylko część działań, które chcemy zaproponować w ramach tego dużego pakietu – wyjaśnia prezydent miasta.


– Czasami będzie to więcej kosztować, ale na samym końcu bilans będzie dodatni dla nas, a przede wszystkim dla środowiska, w którym na co dzień funkcjonujemy. Dlatego warto podjąć ten wysiłek. Rozumiem, że jako urząd powinniśmy zacząć od siebie, z przyjemnością rozpoczynamy więc dzisiaj tę akcję – zakończył Sutryk.

Reklama

W kampanię jest też zaangażowanad dziennikarka i ekspertka w dziedzinie ekologii, Sylwia Majcher. – Chciałabym podkreślić, że przede wszystkim nie należy robić rewolucji, bo niewiele się nią zdziała. Najważniejsze są małe kroki – każdy z nas może pić kawę z własnego kubka – podkreśla Majcher. – Rocznie Polacy zużywają średnio 8 milionów kubków, które nie są biodegradowalne. To problem, z którymi musimy się uporać.  Jesteśmy pierwszym pokoleniem, które zrobiło taki bałagan – ponad połowa plastiku została wyprodukowana w ciągu zaledwie 15 ostatnich lat. Musimy to zrobić dla naszych dzieci, bo inaczej w 2050 roku w oceanach i wodach będzie więcej plastiku niż ryb. Prawie 90 procent ryb ma w środku plastik, który potem zjadamy. Z badań wynika, że znajduje się on także w żołądku co drugiego człowieka – dodaje. 


Nacisk na edukację


– Olbrzymim problemem jest też ratowanie jedzenia, bardzo się więc cieszę, że Wrocław jako pierwsze miasto podchodzi do tej sprawy kompleksowo – mówi Majcher. – To program zaplanowany długofalowo, w pierwszej fazie na rok. Bardzo ważny jest w nim mocny nacisk na edukację.  Wśród uczniów szkół, w których wprowadzono lekcję mówiące o tym, jak nie marnować jedzenia, zmniejszyło się ono o jedną czwartą. W ich ramach wyjaśniano uczniom, że można spożywać jedzenie, którego termin ważności minął i chodzić do szkoły z własnym bidonem, zamiast plastikowej butelki. Skutkuje to ogromnymi oszczędnościami. Warto uświadamiać ludziom, że można pić wodę z kranu.  Cieszę się, że wrocławskie restauracje, które dołączyły do naszej akcji, będą podawać klientom za darmo kranówkę. W Unii Europejskiej to norma, my dopiero się do tego przygotowujemy – tłumaczy dziennikarka.

Reklama

Gospodarzem programu jest Departament Zrównoważonego Rozwoju. – W najbliższym czasie przedstawimy zarządzenie dotyczące wyprowadzenia plastiku z urzędu miasta – zapowiada Adam Zawada, wiceprezydent Wrocławia. – Docelowo będziemy starali się stopniowo wyprowadzać plastik z naszej przestrzeni, przede wszystkim urzędowej. Oprócz tego uruchomimy portal, na którym będzie można znaleźć informacje, gdzie można przekazać dobrej jakości żywość, książki, ubrania i meble. Sam skorzystałem z takiej możliwości – łóżeczko, w którym śpi moja córeczka pochodzi z recyclingu. Otrzymałem je bezpłatnie i zaoszczędziłem dzięki temu pieniądze – dodaje.


– W najbliższym czasie będziemy oznaczać restauracje, puby i kawiarnie, które będą stosowały zasady zero waste. W maju każdy wrocławian otrzyma informację o jakości wody w naszym mieście. Umożliwi to nam zapoznanie się z tym, co naprawdę pijemy i że jest to bezpieczne – podkreśla Zawada.  

Reklama

– Będziemy dążyć do tego, żeby wyprowadzać plastik nie tylko z półmaratonu i Europy na Widelu, ale też z pozostałych imprez. Wejdziemy też z nowym projektem we wrocławskie osiedla – chcemy pokazać, że nie trzeba wyrzucać jedzenia i warto podchodzić do sprawy kreatywnie. Pakiet zero waste jest szerszy – będziemy przedstawiać nowe projekty i pokazywać te, które od lat funkcjonują w mieście – zapowiada wiceprezydent miasta.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości