Nowa wystawa w Muzeum Narodowym to pierwsza w historii monograficzna ekspozycja poświęcona wrocławskiemu manieryzmowi – fascynującemu okresowi w sztuce miasta, który nadal pozostaje mało rozpoznany. Lata około 1600 r. i początek XVII w. to czas wielkiego rozkwitu stolicy Śląska i powstającej tam sztuki. Zwiedzający zobaczą przeszło 150 dzieł z tego okresu sprowadzonych z całej Europy.
Jak napisano w zapowiedzi wystawy, Wrocław około 1600 roku przeżywał okres szczególnej prosperity - mieszczaństwo oraz szlachta bardzo się wzbogaciły, a kupiectwo osiągnęło niezwykłe wręcz dochody. – Trwający od stuleci pokój pozwalał nie tylko znajdować przyjemność w obcowaniu z cennymi dziełami sztuki, pięknymi wyrobami złotniczymi i ceramicznymi, ale także gromadzić kurioza i organizować kunstkamery pełne przedmiotów dostarczanych z ciągle odkrywanego Nowego Świata – wyjaśnia Piotr Oszczanowski, kurator ekspozycji.
Najcenniejszymi dziełami pokazywanymi na wystawie będą (po raz pierwszy od czasów II wojny światowej wystawione obok siebie) prace pochodzące z kościoła Świętej Trójcy w Żórawinie. Są to kreacje światowej sławy manierystów: obraz Bartholomaeusa Sprangera Chrzest Chrystusa oraz rzeźba Adriaena de Vries Chrystus przy kolumnie.
Zwiedzający będą mogli skorzystać z aplikacji mobilnej i dzięki niej wysłuchać nagranych opisów 10 wybranych dzieł sztuki pokazywanych na wystawie. Aplikacja powstała we współpracy z Politechniką Wrocławską.
Wystawę, która jest zorganizowana z okazji 70-lecia Muzeum Narodowego we Wrocławiu, będzie miała miejsce od 27 lutego do 13 maja. Jej kuratorem jest dyrektorem Muzeum Narodowego, Piotr Oszczanowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze