Reklama

Obremski jedynym „Obywatelem w Senacie”

10/10/2011 00:00

Przedwyborcze sondaże nie dawały Jarosławowi Obremskiemu większych szans na wejście do Senatu. A jednak wiceprezydentowi Wrocławia udało się i będzie jednym z czterech niezależnych senatorów w przyszłej kadencji parlamentu. Pozostałe miejsca w izbie wyższej podzieliły między sobą PO, PiS i PSL.

Obremski, startujący w okręgu wyborczym nr 8 (północny Wrocław) zdobył ponad 61 tysięcy głosów, co dało mu wynik prawie 42 proc. poparcia. Pokonał Leona Kieresa z PO (35,3 proc.) i Kornela Morawieckiego (22,7 proc).

- Do Senatu dostało się jedynie czterech kandydatów niezależnych. Obok Jarosława Obremskiego ta sztuka udała się Kazimierzowi Kutzowi, Markowi Borowskiemu i Włodzimierzowi Cimoszewiczowi. A Obremski jako jedyny wygrał z kandydatem Platformy Obywatelskiej – podkreśla Rafał Dutkiewicz.




Mimo słabego wyniku „Obywateli do Senatu” w całym kraju, na Dolnym Śląsku kandydaci wspierani przez prezydenta Wrocławia poradzili sobie całkiem nieźle. Profesor Tadeusz Luty zdobył prawie 37 proc. głosów (przegrał z Alicją Chybicką), Patryk Wild prawie 24,5 proc., Tomasz Misiak ponad 22 proc., Adam Myrda 21,85 proc., Jerzy Zieliński 21,6 proc., a Jerzy Makarczyk prawie 14,5 proc. głosów.

- Potwierdziło się, że szyldy partyjne są bardzo silne. Ale w samym Wrocławiu zdobyliśmy średnio 39 proc. głosów, a w województwie dolnośląskim 26 proc., co oznacza, że jesteśmy drugą siłą polityczną – komentuje Rafał Dutkiewicz.

Obremski to jedyny "Obywatel do Senatu", który wygrał głosowanie w jednomandatowym okręgu wyborczym.

- W Senacie chciałbym zajmować się przede wszystkim edukacją i samorządnością. Liczę na wsparcie senatorów z dużych miast – deklaruje Jarosław Obremski.

W tym tygodniu dowiemy się, kto zastąpi Jarosława Obremskiego na fotelu wiceprezydenta Wrocławia. Wśród potencjalnych kandydatów bardzo często pojawia się nazwisko Michała Janickiego, pełnomocnika prezydenta ds. Euro 2012 i dyrektora Departamentu Spraw Społecznych w Urzędzie Miejskim. Rafał Dutkiewicz na razie nie chce potwierdzić tych domysłów.








tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości