Proces Józefa Piniora, który jest oskarżony o korupcję, nie rozpoczął się. W sądzie nie stawił się bowiem drugi oskarżony, Jarosław Wardęga, asystent polityka. Ale i tak było ciekawie, ponieważ Józef Pinior zapowiedział, że jest niewinny, a podczas rozprawy to on będzie oskarżał.
Józef Pinior to legendarny skarbnik Solidarności. W wolnej Polsce był m.in. senatorem i europosłem. Jak chce prokuratura, polityk miał otrzymywać łapówki od biznesmenów, którym pomagał załatwiać różne pozwolenia, które miały ułatwić im prowadzenie interesów.
Głównym dowodem w sprawie są rozmowy telefoniczne Piniora i Wardęgi, które nagrywali funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Z ich treści wynika, że pieniądze były przekazywane. Zapytaliśmy o to Józefa Piniora. - Jestem niewinny! Nie przyjmowałem żadnych łapówek! - zaznaczał Pinior.
Polityk dodawał, że w sądzie sam ma zamiar oskarżać. - Przede wszystkim ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobrę. Ponieważ manipulował on dowodami, które rzekomo są zebrane przeciwko mnie. Walczy ze mną, ponieważ w ten sposób chce walczyć z opozycją. A ja na to nie pozwolę, nie poddam się – mówił na Józef Pinior.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze