Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Fabrycznej prowadzi śledztwo w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło 12 września na ul. Legnickiej. Śledczy są m.in. w posiadaniu filmu zarejestrowanego przez jeden z samochodów, jadących za pojazdem biorącym udział w wypadku, podczas którego zginął kierujących hulajnogą 25-latek.
Przypomnijmy, że do tragicznego wypadku doszło przy skrzyżowaniu Legnickiej i Niedźwiedziej. Z relacji świadków wynikało, że do zdarzenia doszło, gdy młody mężczyzna jadący na hulajnodze próbował przejechać przez ulicę Legnicką. Wtedy miał w niego uderzyć nadjeżdżający samochód marki Subaru, jadący w kierunku centrum.
Na zlecenie prokuratury Zakład Medycyny Sądowej we Wrocławiu wykonał już sekcję zwłok mężczyzny, który kierował hulajnogą. – Jak wynika ze wstępnych wniosków biegłych, przyczyną zgonu były obrażenia wielonarządowe, w tym rozległe obrażenia czaszkowo-mózgowe – mówi rzeczniczka wrocławskiej prokuratury prok. Justyna Pilarczyk.
Prokuratorzy tuż po zdarzeniu zabezpieczyli samochód oraz hulajnogę, które brały udział w tym tragicznym wypadku. W posiadaniu śledczych jest też karta z kamery zamontowanej w pojeździe, jadącym za samochodem biorącym udział w wypadku. Te dowody wraz z zeznaniami świadków mają pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzenia.
Rzeczniczka prokuratury potwierdza też, że kierujący samochodem po wypadku został przebadany alkomatem i wynik tego badania wskazał, że był on trzeźwy.
ZOBACZ TEŻ: Kolejny śmiertelny wypadek na Legnickiej. Tramwaj potrącił 38-latka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze