Reklama

Rekordowa frekwencja we wrocławskim kinie. Najlepszy wynik w Polsce

15/02/2021 11:30

W trakcie pierwszego weekendu po ponownym otwarciu kin, wrocławskie Nowe Horyzonty odwiedziło 5301 widzów. To najlepszy wynik w całej Polsce, a zarazem jedna z najwyższych weekendowych i walentynkowych frekwencji w historii tego kina. Bardzo dobrym wynikiem może się też pochwalić Dolnośląskie Centrum Filmowe.

– Ten wynik przekroczył nasze najśmielsze oczekiwania – mówi Stanisław Abramik, koordynator ds. PR Kina Nowe Horyzonty. I dodaje, że choć do użytku dopuszczona została tylko połowa miejsc w każdej sali, weekend 13-14 lutego jest najlepszym weekendem pod względem frekwencji w historii tego kina od 2 lat. Jeżeli chodzi o Walentynki, wynik na podobnym poziomie ostatni raz został osiągnięty w 2015 roku.


Przez pierwsze dwa dni działania KNH widzowie mieli okazję zobaczyć aż 29 filmów na 84 seansach. – Największą popularnością cieszyły się filmy: „Na rauszu” – nowe dzieło Thomasa Vinterberga, ze znakomitym Madsem Mikkelsenem w roli głównej, komedia „Palm Springs” w reżyserii Maksa Barbakowa oraz „Sound of Metal” Dariusa Mardera – wylicza Abramik. W całości wyprzedane zostały także dwa walentynkowe pokazy  „Śniadania u Tifanny’ego”.

Reklama

Znakomite wyniki odnotowały również polskie produkcje, przede wszystkim „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy” w reżyserii Jana Holoubka„Jak najdalej stąd” Piotra Domalewskiego. – W miniony weekend Kino Nowe Horyzonty odwiedziło również wiele rodzin z dziećmi – mówi koordynator ds. PR kina. U młodych widzów największym zainteresowaniem cieszyły się filmy „Filonek bezogonek” oraz „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai: Rabuś z pociągu”.


Wysoka frekwencja w reżimie sanitarnym


W trakcie pierwszego weekendu po ponownym otwarciu kin, wrocławskie Nowe Horyzonty odwiedziło 5301 widzów. – To najlepszy wynik nie tylko w mieście, ale i w całej Polsce – podkreśla Abramik. I zapewnia, że kino przez cały czas funkcjonuje według ścisłych wytycznych sanitarnych. – Oprócz ograniczenia liczby dostępnych miejsc, nieustannie przypominamy o obowiązku zakrywania ust i nosa oraz utrzymywaniu dystansu, dezynfekujemy newralgiczne przestrzenie oraz wietrzymy sale kinowe – powiedział pracownik KNH.

Reklama

Świetnym wynikiem może się też pochwalić Dolnośląskie Centrum Filmowe. – Wiele seansów zostało wyprzedanych w 100%. Ostatecznie na 30 oferowanych przez kino seansach pojawiło się prawie 1500 osób, co biorąc pod uwagę ograniczenia i niewielką liczbę dostępnych miejsc , jest wynikiem bardzo dobrym – mówi Jarosław Perduta, dyrektor DCF. W weekend w tym kinie sprzedano wszystkie bilety na filmy: „Na rauszu”, „Palm Springs”, „Sound of Metal” i „Szarlatan” Agnieszki Holland. – Ta sytuacja pokazuje, że jest duża tęsknota za kinem, a jednocześnie to dowód na to, że jesteśmy postrzegani jako miejsce bezpieczne. Wierzę, że z czasem w kinie pojawią się także Ci, którzy dzisiaj mają jeszcze pewne obawy – dodaje Perduta.


Zadowoleni z wyników są także pracownicy OH Kina, mieszczącego się w Arkadach Wrocławskich. – Jesteśmy bardzo zadowoleni! Klienci dopisali tłumnie przez cały weekend! Widać, że wrocławianie byli stęsknieni za kinem, co bardzo nas cieszy – mówi Piotr Główczak, specjalista ds. marketingu OH Kina. Szczegółowych danych o weekendowej frekwencji jednak nie ujawnia.

Reklama

CZYTAJ TEŻ: SPORO POLSKIEGO KINA W KNH. "TRZEBA WSPIERAĆ RODZIMĄ BRANŻĘ FILMOWĄ" [WYWIAD]


mh/mat.pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości